Świadkowie Jehowy - forum dyskusyjne
BYLI... OBECNI... => ŻYCIE ZBOROWE, GŁOSZENIE, SALE KRÓLESTWA => Wątek zaczęty przez: Sebastian w 29 Kwiecień, 2024, 11:33
-
W sumie przydalby sie watek o takich niepisanych zasadach, troche tego by sie nazbieralo.
skoro "przydałby się" taki wątek, to założyłem go... :)
-
Najlepszym tego pzykladem byla broda. Nie bylo nigdzie napisane wprost, ze nie mozna jej nosic, tylko jakies posrednie wtracenia, ale kazdy dobrze wiedział co grozi za jej zapuszczenie....
-
chrześcijan powinien być "starannie ogolony" :) teoretycznie zakazu nie było :) wielu moich znajomych ma "starannie" utrzymane brody :) co więcej, pielęgnacja brody może być o wiele bardziej czasochłonna niż ogolenie wszystkich włosków, aby cała twarz była goła "jak pupcia niemowlęcia" :)
a jednak "wszyscy wiedzieli o co chodzi" :)
-
Wg mnie, warto omówić szczegółowo „zarządzanie poczuciem winy” aby przekuć ten dyskomfort na aktywność dla organizacji...
-
Ile razy NO w niedzielnym przemowieniu cisnal po sumieniu wypowiadajac niszczace glowe zdania: "Czy na pewno robie dal Jehowy tyle ile moge? Czy nie moglbym dac mu jeszcze wiecej? Czy nie moglbym sobie postanowic zeby kazdego miesiaca glosic godzine wiecej?"
-
Ciekawy wątek. Dla mnie zawsze były nie jasne kryteria awansu. Zawsze, po tym jak się starałeś, podkreslenie jak nie wiele ci brakowało, ale nie zrobiłeś tego albo owego o czym nie miałeś zielonego pojęcia, bo nikt ci nie powiedział wprost czego oczekują...