Świadkowie Jehowy - forum dyskusyjne

TOWARZYSKIE POGADUCHY => NA WESOŁO => Wątek zaczęty przez: Nadaszyniak w 28 Wrzesień, 2022, 16:43

Tytuł: Reptilianie, prawda czy fikcja...?
Wiadomość wysłana przez: Nadaszyniak w 28 Wrzesień, 2022, 16:43
(mtg): Biblia w Rdz.3,1-5, przedstawia mówiącego węża. Dlaczego właśnie wąż a nie inne zwierzątko np. taka psotna małpka? Ale, cóż Jehowa uparł się przy wężu.
Wąż to ciekawe ''gadziądko'', ciało długie od kilku centymetrów aż po kilka metrów przypominające zwykły cztero-jajeczny makaron (np.nitki), kolor to paleta barw, lecz zastanawiająca jest jego skóra, to zachodzące pomiędzy siebie łuski natomiast zaskakujący ma języczek również bardzo dziwaczny kiedy obserwuję takie okazy, czarny, rozwidlony jak litera ''Y'', która nawiązuje do znanego gestu ''V'' – oznaczający Victoria czyli zwycięstwo, tak w skrócie napisałem o wężu, przyznasz z pewnością rację.
Idźmy dalej w las -  nie jedną osobę zastanawia a nawet elektryzuje, kto czyta relacje z Edenu pomiędzy Ewą a wężem – on mówi ludzkim głosem?!, czy hebrajskim, arabskim, włoskim a może polskim, nie ważne jakim, ale mówi nawet logicznie.
Być może to jeden z wielu Reptiliantów  zamieszkujących pośród konarów drzew w biblijnym raju o których jest tak głośno od XXw.
Archeolodzy odkrywają wiele, wiele przedmiotów jak: miski, posążki, biżuterię a nawet całe ściany świątyń pokrytych dziwacznymi postaciami z głową węża czyli jakby nie patrzeć  krótko mówiąc przypominając – Reptilianta.
W latach pięćdziesiątych XXw ikoną filmów s-f jest kto ...? - zapytam Ciebie czytelniku.
Przecież wychowałeś się na tej znanej słynnej postaci, ja sam byłem zagorzałym wielbicielem tej ikony wiesz kogo mam na myśli, to – GODZILLA.
Jak ten łeb przypomina głowę węża! - o którym wspomniałem na początku postu opierając się na sprawozdaniu o rajskim wężu mówiący ludzkim głosem.
Tak zbierając ziarnko do ziarnka z opisów tej św. Księgi – fiku-miku, dostrzegamy rasę Reptilian.  >:D
Postukaj w klawiaturę i podziel się swoim spostrzeżeniem - zapraszam 
Tytuł: Odp: Reptilianie, prawda czy fikcja...?
Wiadomość wysłana przez: spawarka noego w 28 Wrzesień, 2022, 17:06
A to nie był wąż kusiciel z jednego końca na stałe umocowany do Adama?
Taka okoliczność wyjaśniałaby jego zdolność przemawiania ludzkim głosem zza krzaka, czy drzewa :)
Tytuł: Odp: Reptilianie, prawda czy fikcja...?
Wiadomość wysłana przez: Sebastian w 29 Wrzesień, 2022, 11:34
oczywiste brednie...

skąd w ogóle pomysł że życie poza ziemią miałoby przypominać występujące na naszej planecie gady? przecież wymaga to założenia że ewolucja ewentualnego życia na innych planetach toczy się tą samą ścieżką co na naszej planecie

człowiek gdy tworzy fikcję, nawiązuje do tego co już zna, a więc np. bogowie gniewają się cieszą się itd. bo przypisuje im cechy ludzkie

człowiek gdy tworzy fikcję, nawiązuje do tego co już zna, a więc np. bogowie mają także  przypisywane im cechy zwierząt (np. kult byka Apisa)

opowieść o reptilianach łączy te dwie tendencje, tzn. opowiada o rozumnych zwierzętach (myślące gady)

sumując, opowieść o reptilianach ma cechy opowieści fikcyjnej
Tytuł: Odp: Reptilianie, prawda czy fikcja...?
Wiadomość wysłana przez: Turbulent_Business w 29 Wrzesień, 2022, 12:43
Twoj tekst Nadaszyniaku traktuje jako paste :) (https://pl.wikipedia.org/wiki/Copypasta)
Tytuł: Odp: Reptilianie, prawda czy fikcja...?
Wiadomość wysłana przez: Nadaszyniak w 29 Wrzesień, 2022, 17:07
(mtg): lubię GODZILLE, jednak w Apokalipsie Jan nadmienia o smoku więc patrzeć okiem proroka to owa rasa istnieje ale wierzą tylko niektórzy ziemianie  >:D
Tytuł: Odp: Reptilianie, prawda czy fikcja...?
Wiadomość wysłana przez: Mahershalalhashbaz w 29 Wrzesień, 2022, 20:54
Oczywiście że reptilianie istnieją, jest o nich film dokumentalny "Conan Barbarzyńca". Tak jest pokazane jak jeszcze w czasach starożytnych reptilianie walczyli z barbarzyńcami i werbowali młode osoby do swojej organizacji przypominającej bardzo zbory świadków Jehowy.
Tytuł: Odp: Reptilianie, prawda czy fikcja...?
Wiadomość wysłana przez: Storczyk w 19 Maj, 2024, 09:55
Wydaje mi się że to jest najlepszy wątek, aby ocenić występ Irlandii na Eurowizji.
Kiedyś by to było nie do pomyślenia, aby na tego typu festiwalu, dopuścili takie wynaturzenia.
Co o tym myślicie?
Tytuł: Odp: Reptilianie, prawda czy fikcja...?
Wiadomość wysłana przez: Siedemtwarzy w 19 Maj, 2024, 10:58
Pominięto jeden z wątków historii Ewy i jej spotkania z wężem. Otóż Ewa i Adam dostrzegli po zjedzeniu owocu ze są nadzy. W związku z tym kontakt z reptilianami musi skutkować przywdzianiem ubrania. Patrząc po aktualnym szeroko pojętym świecie wszyscy mieli kontakt z reptilianami a domy mody są własnością reptilian...
Tytuł: Odp: Reptilianie, prawda czy fikcja...?
Wiadomość wysłana przez: Fantom w 19 Maj, 2024, 18:03
 Czy ktoś wie czy z oryginału  gdzie pisał ap. Jan  można przetłumaczyć inaczej słowo ''smok''? Jeżeli smoki nie istniały, to jak znalazły się w wizji? Bóg użył mitologicznego stwora w wizji dla Jana?
 Nie wierzę w żadnych reptilian. Jakoś ta ziemia jest niezbyt przyjazna dla wszelkich obcych cywilizacji do zamieszkania. Niby nas odwiedzają, robią eksperymenty ale nikt nic tu nie pozostawił i się nie osiedlił. Czyli jako rodzaj ludzki możemy być spokojni.
Tytuł: Odp: Reptilianie, prawda czy fikcja...?
Wiadomość wysłana przez: Roszada w 19 Maj, 2024, 18:17
Czy ktoś wie czy z oryginału  gdzie pisał ap. Jan  można przetłumaczyć inaczej słowo ''smok''?
Popowski w Wielkim Słowniku Gr.-Pol. NT podaje: smok, wąż (...)
Ap 12,3, 4, 7 a, b, 13, 16, 17
Ap 13,2, 4, 11
Ap 16,13
Ap 20,2
Tytuł: Odp: Reptilianie, prawda czy fikcja...?
Wiadomość wysłana przez: donadams w 19 Maj, 2024, 18:23
δρακων (tłumaczone tu jako "smok") występuje tylko w Objawieniu i zawsze odnosi się do tego samego stworzenia. Nie jest to też greckie słowo zwyczajowo stosowane do "węża" (οφις) ale wskazuje się je jako synonim. Niektórzy oddają z tego powodu δρακων jako "wielki wąż", ponieważ na te zwykłe mówi się właśnie οφις. Niektórzy uważają, że δρακων ("smok", "wielki wąż") wywodzi się od δερκομαι ("widzieć", tudzież "wpatrywać się"), co miałoby odnosić się do obserwacji, że węże wpatrują się w swoje ofiary paraliżując je, zmuszając do uległości samym wzrokiem.

Więc gdyby nie oddawać tego jako smok, można by oddać jako "wielki wąż", co znów nawiązuje do znanej już w Biblii symboliki węża.