Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Wszystko o KOBIETACH ...  (Przeczytany 16144 razy)

Offline sawaszi

Odp: Wszystko o KOBIETACH ...
« Odpowiedź #180 dnia: 20 Listopad, 2020, 19:45 »
Panowie- NIE demonizujcie kobiet i nie wrzucajcie wszystkich do jednego worka uprzedzeń  !
Albowiem kobiety tak jak i faceci są różni (to zależy od wychowania i doświadczeń życiowych)
Człowiek rodzi się jak "tabula raza" a w życiu nabywa doświadczenia i zapis charakteru się kształtuje
A cha - osobowość swą można kształtować samodzielnie i się zmienić (na lepsze lub gorsze)  :o .


Offline uncja

Odp: Wszystko o KOBIETACH ...
« Odpowiedź #181 dnia: 21 Listopad, 2020, 13:39 »
ciekawe że już w starożytności niektórzy mężczyźni nie tylko wiedzieli że kobiety kiedyś na pewno zbuntują się, ale również zdawali sobie sprawę z tego, że będzie to stosunkowo proste...

pamietacie biblijną księgę Estery?! Zaczyna się od nieposłuszeństwa królowej Waszti i od rady, że "coś" trzeba zrobić, bo inaczej kobiety zaczną sie buntować i runie cały znany tymże doradcom porządek świata... No i wymyślili wybory najpiękniejszej kandydatki na królową, a dalej wiemy co było...

w tym opisie moją uwagę zwrócił pewien szczegół: mianowicie już starożytni dworzanie króla Achaszwerosza potrafili wyobrazić sobie Strajk Kobiet :)

innymi słowami: już w starożytności było oczywiste że patriarchat jest czymś sztucznym i chwilowym oraz na pewno kiedyś zostanie obalony
Podoba mi się Twoja wypowiedz choć trochę sie z nią nie zgadzam
Poki co jeszcze największe znaczenie w świecie mają biali heteroseksualni stary faceci ale już w starożytności istniały społeczeństwa rządzone przez kobiety np Amazonki
Patriarchat wynikał z dwóch faktów. Z natury mężczyźni są więksi i silniejsi fizycznie i maja lepsze osiągi szybciej np biegają . Technologia jednak powoduje ze męskie zdolności tracą w tym względzie na znaczeniu, przemieszczamy się z użyciem wszelkiego rodzaju sprzętu a maszyny maja znacznie większy udźwig niż męskie ramiona. Drugi zaś z faktów jest taki ze niegdyś niezwykle cenne doświadczenie życiowe  traci na znaczeniu bo żyjemy szybciej intensywniej i niejeden młody może być bardziej doświadczony w konkretnych kwestiach niż osoby starsze, a coś takiego jak doświadczenie ogólne przestało się liczyć.
Dotychczasowy wyzysk wynikający z płci i z wieku dobiega końca. I to jest dobra wiadomosc dla młodych i dla kobiet.


enterol

  • Gość
Odp: Wszystko o KOBIETACH ...
« Odpowiedź #182 dnia: 22 Listopad, 2020, 10:54 »
...Drugi zaś z faktów jest taki ze niegdyś niezwykle cenne doświadczenie życiowe  traci na znaczeniu bo żyjemy szybciej intensywniej i niejeden młody może być bardziej doświadczony w konkretnych kwestiach niż osoby starsze, a coś takiego jak doświadczenie ogólne przestało się liczyć.
Dotychczasowy wyzysk wynikający z płci i z wieku dobiega końca. I to jest dobra wiadomosc dla młodych i dla kobiet.
Tylko w konkretnych kwestiach i okolicznościach np. w obsłudze smartfonu czy komputera, młody będzie lepszy od starszego.
Natomiast nie będzie lepszy od starego informatyka, który miał do czynienia z tymi rzeczami od początku a kiedy ten młody nawet po jajkach starego nie skakał.
Natomiast doświadczenie życiowe nie przestało się liczyć i nie sądzę że kiedykolwiek przestanie.
Bo żaden rozwój technologii nie zastąpi dziesiątek lat w ciągu których to doświadczenie się zdobywa.


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 593
  • Polubień: 8001
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Wszystko o KOBIETACH ...
« Odpowiedź #183 dnia: 29 Listopad, 2020, 11:34 »
(mtg): dla poprawienia kobitką humoru


Offline Storczyk

Odp: Wszystko o KOBIETACH ...
« Odpowiedź #184 dnia: 29 Listopad, 2020, 18:38 »

A cha - osobowość swą można kształtować samodzielnie i się zmienić (na lepsze lub gorsze)  :o .

Ciężka praca usłana cierniami, ale faktycznie możliwa :)
Znalazłam psychologiczne opracowanie i dość pozytywne podejście  ;)
Pierwszy krok do zmiany osobowości
Zmiana cech osobowości wymaga czasu i wysiłku. To nie jest przysłowiowa „bułka z masłem”. Nie musisz też wstawać wcześnie rano, aby zmienić osobowość. Chodzi o wkroczenie na trudną ścieżkę, usłaną przeszkodami i trudnymi sytuacjami, które wystawią Cię na próbę.

Zachowaj cierpliwość, polegaj na bliskich osobach, które Cię kochają, wytrwaj, a przede wszystkim zaufaj sobie i polegaj na swoich umiejętnościach. Jest to fundament całego przedsięwzięcia, które może być bardzo skomplikowane. Z pewnością przyniesie łzy, złość i rozczarowania. Ale już kroczysz ścieżką ku transformacji, przezwyciężaniu i transcendencji.

„Pomiędzy wybrzeżem bólu i przyjemności płynie rzeka życia. Tylko wtedy, gdy umysł nie chce płynąć z życiem i osiada na brzegach, powstaje problem. Płynięcie oznacza akceptację, przyjęcie tego, co może przybyć i wypuszczenie tego, co może odejść”.
-Sri Nisargadatta Maharaj-
« Ostatnia zmiana: 29 Listopad, 2020, 18:43 wysłana przez Storczyk »


Offline sawaszi

Odp: Wszystko o KOBIETACH ...
« Odpowiedź #185 dnia: 01 Grudzień, 2020, 00:55 »
Ciężka praca usłana cierniami, ale faktycznie możliwa :)
Znalazłam psychologiczne opracowanie i dość pozytywne podejście  ;)
Pierwszy krok do zmiany osobowości
Zmiana cech osobowości wymaga czasu i wysiłku. To nie jest przysłowiowa „bułka z masłem”. Nie musisz też wstawać wcześnie rano, aby zmienić osobowość. Chodzi o wkroczenie na trudną ścieżkę, usłaną przeszkodami i trudnymi sytuacjami, które wystawią Cię na próbę.

Zachowaj cierpliwość, polegaj na bliskich osobach, które Cię kochają, wytrwaj, a przede wszystkim zaufaj sobie i polegaj na swoich umiejętnościach. Jest to fundament całego przedsięwzięcia, które może być bardzo skomplikowane. Z pewnością przyniesie łzy, złość i rozczarowania. Ale już kroczysz ścieżką ku transformacji, przezwyciężaniu i transcendencji.

„Pomiędzy wybrzeżem bólu i przyjemności płynie rzeka życia. Tylko wtedy, gdy umysł nie chce płynąć z życiem i osiada na brzegach, powstaje problem. Płynięcie oznacza akceptację, przyjęcie tego, co może przybyć i wypuszczenie tego, co może odejść”.
-Sri Nisargadatta Maharaj-

Storczyk naucz tego moją drugą żonę , która zrobiła mnie w bambuko  :(


Offline Storczyk

Odp: Wszystko o KOBIETACH ...
« Odpowiedź #186 dnia: 01 Grudzień, 2020, 16:45 »
Mnie też nie raz zrobili w bambuko, chyba za miętccy jesteśmy ;)
Ale pracuję nad tym, aby nie dać się wykorzystywać 8-)

Sawaszi,  tak na poważnie, to nikt nikogo nie jest w stanie zmienić, jeśli on sam tego nie chce :-\



Offline sawaszi

Odp: Wszystko o KOBIETACH ...
« Odpowiedź #187 dnia: 01 Grudzień, 2020, 19:00 »
Mnie też nie raz zrobili w bambuko, chyba za miętccy jesteśmy ;)
Ale pracuję nad tym, aby nie dać się wykorzystywać 8-)

Sawaszi,  tak na poważnie, to nikt nikogo nie jest w stanie zmienić, jeśli on sam tego nie chce :-\


Tak i prawie się z Tobą zgadzam w tym temacie dokładnie - to wolna i nieprzymuszona wola każdego z nas :) :) (tak stworzył nas JHWH)  :)


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 593
  • Polubień: 8001
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Wszystko o KOBIETACH ...
« Odpowiedź #188 dnia: 02 Grudzień, 2020, 20:57 »
(mtg): Jak jesteś super men to rozwiąż ten test jak rozwiążesz prawidłowo to nie jesteś ''cipelasku'' chłopczyk  >:D 


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 593
  • Polubień: 8001
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Wszystko o KOBIETACH ...
« Odpowiedź #189 dnia: 04 Styczeń, 2021, 23:50 »
(mtg): i ''masz babo placek'' >:D


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 593
  • Polubień: 8001
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Wszystko o KOBIETACH ...
« Odpowiedź #190 dnia: 11 Styczeń, 2021, 20:53 »
(mtg):  ach TE kobiety


Offline Trinity

Odp: Wszystko o KOBIETACH ...
« Odpowiedź #191 dnia: 28 Styczeń, 2021, 12:45 »
a co z naszym najmilszym forumowiczem Moysesem?
coś ucichł jego cięty dowcip 🤔


Offline Blue

Odp: Wszystko o KOBIETACH ...
« Odpowiedź #192 dnia: 28 Styczeń, 2021, 12:52 »
Może zmógł go koronowirus?  :(


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 5 593
  • Polubień: 8001
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Wszystko o KOBIETACH ...
« Odpowiedź #193 dnia: 09 Sierpień, 2021, 15:55 »
(mtg): Myśl przewodnia MADAME DE SAINT-ANGE o życiu kobiet ''wyzwolonych'' w społeczeństwie:
'' ...Kobieta winna się zajmować wyłącznie rozpustą. Do tego została stworzona przez Naturę. Lecz aby wypełnić to przeznaczenie, trzeba naprzód wytępić przesądy, któreś my poznali w wieku dziecięcym. Zgodzisz się chyba, że najpierwszym zadaniem jest zerwanie niewygodnych więzów małżeńskich. Przyjrzyj się przeciętnej pannie: dopiero co opuściła dom rodzinny, nic nie wie, o życiu, a musi przejść wprost. stamtąd w objęcia jakiegoś po raz pierwszy widzianego mężczyzny, któremu u stóp ołtarza winna poprzysiąc posłuszeństwo. Ma przyrzec mu wierność, choć jakże często tai w sercu gorące pragnienie złamania tej przysięgi. Trudno o straszniejszy los! Niezależnie od tego, czy mąż podoba się jej, czy też nie, zmuszona jest złożyć mu przysięgę na wierność. Od tej chwili jej imię zależeć będzie od złożonych ślubów. Jeżeli je naruszy, będzie napiętnowana. Pozostaje tedy wlec jarzmo, zapomnieć o sobie samej i cierpieć męczarnie? O, nie, Eugenio, nie na to się narodziłyśmy!
Te niedorzeczne prawa są wszakże dziełem człowieka i nie powinnyśmy się im poddawać. Rozwód też nie jest ratunkiem. Któż nam bowiem zaręczy, że w nowym związku znajdziemy szczęście, którego nie stało w poprzednim? Słusznym jest tedy wynagradzać sobie potajemnie wszystkie niewygody tych bezsensownych więzów. Nawet najbardziej nieumiarkowana rozpusta daleka jest wszakże od znieważania Natury. Wprost przeciwnie - jest hołdem, jaki jej spadamy. Być posłusznym prawom Natury, to ulegać żądzom, które nam zaszczepiła. Znieważamy ją jedynie wtedy, gdy się im opieramy. Cudzołóstwo, uchodzące za zbrodnię i karane niejednokrotnie śmiercią, nie jest niczym innym, jak podporządkowaniem się prawu natury, silniejszemu nad wymysły tyranów.
Nasi małżonkowie mówią na to, iż to rzecz wstrętna darzyć uczuciem ojcowskim owoc cudzołożnego związku. Ten problem postawił Rousseau. Owa wątpliwość nosi tylko pozornie znamiona słuszności. Bo, czy trudno ustrzec się ciąży albo pozbyć się jej, jeśli się, mimo wszystko przytrafi? Zanim jednak do tego powrócimy, zajmijmy się inną stroną sprawy. Przekonamy się, że argument z pozoru słuszny, jest w gruncie rzeczy czczą mrzonką. Po pierwsze: dopóki sypiam ze swym mężem, a jego nasienie spływa we mnie, mogę mieć choćby i dziesięciu innych mężczyzn i nikt nie zdoła mi dowieść, że dziecko, które się narodzi nie jest dziełem mego małżonka. Może on, rzecz jasna, nie poczuwać się do ojcostwa, lecz skoro nie może mieć w tym względzie pewności, winien uznać dziecko za własne. Nikt, kto poddaje się zmorze podejrzeń, nie zazna szczęścia nawet wówczas, gdy będzie miał za żonę westalkę - niemożliwe jest bowiem ręczyć za kobietę. Jeżeli jest podejrzliwy z natury, nigdy nie zdobędzie pewności, że dziecko, które tuli, jest naprawdę jego potomkiem. Nic się zatem nie zmieni, jeśli te podejrzenia okażą się słuszne. W żadnym stopniu nie wpłynie to na stan jego duszy. Warto o tym pamiętać.. Sądzę, że jest w całkowitym błędzie ten, kto ma za zbrodnię darzenie uczuciem owocu zdrady. Czyż dobra małżeńskie nie są wspólne? Cóż tedy czynię złego, przyjmując do mego domu dziecko, które korzystać będzie z ich części?
Wykorzysta tylko mój posag, nie zabierając nic memu mężowi. Winna mu jestem wszakże udział w bogactwach. Co macie mi do zarzucenia. Powie ktoś; zdrada jest podłym oszustwem. Ależ to tylko odwet! Na mnie pierwszej dokonano gwałtu, zmuszając do nałożenia sobie nie chcianych więzów! Plami to jednak honor małżonka - powie ktoś inny. Cóż za przesąd! Moja rozwiązłość w niczym nie dotyczy męża, wszak sama odpowiadam za swoje uczynki. Ten rzekomy dyshonor dobry był sto lat temu. Dziś, na szczęście, uwalniamy się od tej zmory. Mój małżonek nie może być potępiany za moje postępki tak samo, jak ja za jego. Mogę się oddawać komu chcę, nie czyniąc najmniejszej szkody mężowskiej reputacji. Skończmy nareszcie z tymi bajeczkami dla małych dzieci!
Albo mój mąż jest brutalem i zazdrośnikiem, albo też człowiekiem subtelnym. W pierwszym przypadku najlepszym, co mogę uczynić, jest dokonanie zemsty, w drugim zaś po prostu nie urażę nikogo, gdyż człowiek prawy zapewne podzieli ze mną radość. Kogo nie cieszy szczęście uwielbianej istoty, sam niewart jest miłości. Nieszczęsną jest niewiasta, która ośmieli się być zazdrosna o męża! Jeżeli darzy go prawdziwym uczuciem, niech cieszy się tym, co otrzymuje w zamian, lecz niechaj się nie waży męża krępować, gdyż nie tylko poniesie klęskę, ale i wzbudzi jego nienawiść. Rozsądnej kobiety nie smucą wybryki małżonka. Wystarczy, żeby jakaś część jego uczuć była przeznaczona dla niej, a spokój i harmonia zapanują w domu. Pora podsumować nasze rozważania. Czy powinno się wychowywać w domu dzieci z nieprawego łoża? Oczywiście, gdyż mają one prawo do części posagu. Jeżeli małżonek świadom jest ich pochodzenia, może je zawsze traktować jak dzieci z poprzedniego małżeństwa. Jeżeli zaś nie wie o niczym, to nie ma nieszczęścia, nie może bowiem być złem to, o czym się nie wie. Żaden prawnik nie dowiedzie przestępstwa, jeśli cudzołóstwo obyło się bez następstw i wiedzy drugiej strony. Dla nieświadomego niczego ojca jest ono czynem doskonale obojętnym. Cudzołóstwo wykryte również nie może być złem, gdyż nie było nim wcześniej, a nie zmieniło przecież swej natury. Jedynym złem jest dokonane odkrycie - tak więc tylko samemu sobie można wyrządzić krzywdę. Ci, którzy niegdyś karali nałożnictwo, byli katami, tyranami i zazdrośnikami, uważającymi osobistą zniewagę za czyn kryminalny. Czy może być zbrodnią uczynek w widomy sposób służący zarówno Naturze, jak i społeczeństwu?
Czasem jednak łatwo jest dowieść kobiecie zdradę, chociaż nie sposób uznać jej postępowania za naganne. Dzieje się tak wówczas, gdy mąż cierpi na impotencję, bądź też wystrzega się zapłodnienia. Przy takim mężu trudno kobiecie ukryć swój styl życia. Nie powinno to jednak krępować jej poczynań. Musi jedynie pamiętać o zabezpieczeniu się przed poczęciem, a w razie czego usunąć ciążę. Zdarza się, że mąż mający niecodzienne wymagania, zaniedbuje żonę. Kobieta powinna najpierw bez odrazy zaspokoić jego fantazje, a następnie zażądać otwarcie swobody dla siebie, w zamian za te szczególne usługi. Jeżeli ją uzyska, niechaj podwoi czułość i gotowość spełniania mężowskich zachcianek. Jeżeli natomiast małżonek, nie zgodzi się obdarzyć jej wolnością, wystarczy jedynie pogrubić zasłonę, za którą będzie mogła w dalszym ciągu używać sobie do woli.
A co, gdy mąż jest impotentem? Wówczas małżonkowie separują się, lecz i tak kobiecie nie wolno zrezygnować z uciech, gdyż do nich wyłącznie jest stworzona. Postępujmy zawsze zgodnie z prawem Natury, miejmy zaś w bezwzględnej pogardzie wszelkie prawa ludzkie, stojące z nim w sprzeczności. Głupia jest ta, dla której bezsensowne więzy małżeńskie stanowią przeszkodę w oddawaniu się wrodzonym skłonnościom, ta, która obawia się pohańbić męża i utracić dobre imię. Widzisz tedy, Eugenio, jak godna politowania jest kobieta poświęcająca szczęście i radość życia dla głupich przesądów! O, niechaj korzysta z uciech i nie obawia się za to żadnej kary! Czyż warto rezygnować z życia dla odrobiny nieszczerej sławy i śmiesznej bigoterii? Cnota i grzech zrównają się w grobie. Czy ktoś będzie o nich pamiętał? Nie i jeszcze raz nie! Cierpienia pozostają bez nagrody. ..."
fragment książki pt. "Filozofia w Buduarze'' Markiza de Sade


Offline Sebastian

Odp: Wszystko o KOBIETACH ...
« Odpowiedź #194 dnia: 09 Sierpień, 2021, 20:54 »
a co z naszym najmilszym forumowiczem Moysesem?
coś ucichł jego cięty dowcip 🤔
Może zmógł go koronowirus?  :(
gdzie koronawirus nie może, tam Diabeł kobietę posłał :)
Cytat: dziewiatka
Sprawa świadków też się rozwiąże po ogłoszeniu pokoju i bezpieczeństwa przyjdzie nagła zagłada i świadka nie będzie spojrzysz na jego miejsce a tu normalny człowiek
:)