Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Historia - 100 lat temu - rok 1919 i Sędzia nie poszedł do nieba!  (Przeczytany 276 razy)

Offline Roszada

Drugi cykl wspomnień sprzed 100 lat (po cyklu o roku 1920).

Wpierw o prezesie i jego współpracownikach, którzy siedząc w więzieniu rozmyślali o pójściu do nieba  :)
Napisano krótko o nich:

„Wkrótce potem członków zarządu Towarzystwa aresztowano, a 21 czerwca 1918 roku skazano (...) Czyżby nadszedł już czas na zjednoczenie się z Panem w chwale niebiańskiej? Kilka miesięcy później skończyła się wojna. Następnego roku przedstawicieli Towarzystwa zwolniono. W dalszym ciągu pozostawali w ciele. Ich oczekiwania się nie spełniły...” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 211).

Wystarczy... :-\

Może myśleli, że jak Piotr Apostoł, nagle zostaną oswobodzeni i razem z aniołem polecą do nieba?  ;)


Offline Roszada

Odp: Historia - 100 lat temu - rok 1919 i Sędzia nie poszedł do nieba!
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Czerwiec, 2020, 15:01 »
No właśnie. Jest rok 1919. Wojna skończyła się, a Sędzia zamiast 'sądzić' siedzi w więzieniu.
Zamiast do nieba, wyszedł z ciupy zwolniony za kaucją (10.000$) i w następnym roku uniewinniony („Świadkowie Jehowy - głosiciele...” s. 75, 654).
Później podano, że jego i innych pracą kierowali „niewidzialni członkowie” organizacji Bożej:

Bóg i jego umiłowany Syn, działając przez innych niewidzialnych członków swojej organizacji, wydali zarządzenia dla swoich świętych na ziemi” („Światło” 1930 t. 1, s. 248).

*** jv rozdz. 29 s. 654 ak. 1 „Przedmiot nienawiści wszystkich narodów” ***
Dziewięć miesięcy po skazaniu Rutherforda i jego współtowarzyszy, 21 marca 1919 roku (a więc już po wojnie), sąd apelacyjny wyznaczył kaucję wysokości 10 000 dolarów za każdego z ośmiu oskarżonych; złożono ją w Brooklynie 26 marca i bracia zostali wypuszczeni na wolność. Dnia 14 maja 1919 roku sąd apelacyjny w Nowym Jorku orzekł: „Oskarżonym w tej sprawie nie zapewniono rzetelnego i bezstronnego procesu, do jakiego mieli prawo, toteż poprzedni wyrok zostaje uchylony”. Sprawę skierowano do ponownego rozpatrzenia. Oskarżeni byli wzywani do sądu pięć razy, aż wreszcie 5 maja 1920 roku prokurator na rozprawie otwartej w Brooklynie ogłosił, że wycofuje oskarżenie. Dlaczego? Jak wynika z korespondencji zachowanej w Archiwach Państwowych USA, Ministerstwo Sprawiedliwości obawiało się, że ponieważ minęła histeria wojenna, bezstronna ława przysięgłych odrzuciłaby oskarżenie. Prawnik L. W. Ross napisał w liście do prokuratora generalnego: „Moim zdaniem ze względu na opinię publiczną byłoby lepiej, gdybyśmy z własnej inicjatywy” umorzyli sprawę.

*** jv s. 719 Ważne wydarzenia w nowożytnej historii Świadków Jehowy ***
1919 Dnia 26 marca członkowie zarządu Towarzystwa i ich współpracownicy wychodzą za kaucją na wolność; 14 maja sąd apelacyjny uchyla wyrok niższej instancji i nakazuje ponowne rozpatrzenie sprawy; 5 maja następnego roku władze wycofują oskarżenie i umarzają proces

To dobre, że rok później Sędzia jest już na wolności. ;)


Offline Roszada

Odp: Historia - 100 lat temu - rok 1919 i Sędzia nie poszedł do nieba!
« Odpowiedź #2 dnia: 21 Czerwiec, 2020, 11:45 »
Pierwsze ważne dzieło Rutherforda - Złoty Wiek.

Towarzystwo zaczyna wydawać od października 1919 r. (po polsku od 15.03 1925 r. - „Rocznik Świadków Jehowy 1994” s. 188) dwutygodnik Złoty Wiek.

Złoty Wiek (...) podkreślał, że problemy człowieka zdoła rozwiązać jedynie Tysiącletnie Panowanie Chrystusa, które naprawdę zapoczątkuje »złoty wiek« dla ludzkości” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 724).

Od X 1937 r. zmieniony na Pociecha [Consolation; w Polsce jako Nowy Dzień od X 1936 r. - „Rocznik Świadków Jehowy 1994” s. 198].

Od 1946 r. zmieniony na półmiesięcznik Przebudźcie się!
[w Polsce w latach 1946-1959 nie ukazuje się; w latach 1960-1983 wychodzi nieregularnie; w latach 1984-1995 jako miesięcznik; od 1996 jako półmiesięcznik]).

2006 - Półmiesięcznik Przebudźcie się! staje się miesięcznikiem.

2013 - Zmniejszono liczbę stron z 32 do 16.

2016 - Wychodził co 2 miesiące

2018 - Wychodzi co 4 miesiące.

Tak więc pozostawione dzieło Sędziego kurczy się mocno. ;)
« Ostatnia zmiana: 21 Czerwiec, 2020, 11:58 wysłana przez Roszada »


Offline Roszada

Odp: Historia - 100 lat temu - rok 1919 i Sędzia nie poszedł do nieba!
« Odpowiedź #3 dnia: 22 Czerwiec, 2020, 10:28 »
W związku z wprowadzeniem nowego czasopisma wprowadzono też 'koordynatora', który miał zarządzać sprawami z nim związanymi.

Towarzystwo w 1919 r. wprowadza do zborów funkcję kierownika służby mianowanego przez Brooklyn.
Zmniejsza przez to autonomiczność zborów („Świadkowie Jehowy - głosiciele...” s. 212), którą pozostawił po sobie Russell (Strażnica Rok CVIII [1987] Nr 19 s. 15).

*** jv rozdz. 15 s. 212 ak. 3 Rozwój struktury organizacyjnej ***
Towarzystwo mianowało wówczas kierownika, zwanego później kierownikiem („dyrektorem”) służby, którego nie obejmowały coroczne wybory. Będąc miejscowym przedstawicielem Towarzystwa, miał on organizować pracę, przydzielać teren i zachęcać zbór do uczestniczenia w służbie polowej. W ten sposób obok demokratycznych wyborów starszych i diakonów pojawił się nowy element organizacyjny. Zaczęto uznawać prawo do dokonywania zamianowań przez autorytet spoza lokalnego zboru oraz kłaść większy nacisk na głoszenie dobrej nowiny o Królestwie Bożym.

Jak widać, w 1919 r. Towarzystwo wprowadza do zborów funkcję kierownika służby mianowanego przez Brooklyn

Dziś, po 100 latach, to "koordynator grona starszych" mianowany jest przez nadzorcę obwodu. :)
« Ostatnia zmiana: 23 Czerwiec, 2020, 12:33 wysłana przez Roszada »


Offline Roszada

Odp: Historia - 100 lat temu - rok 1919 i Sędzia nie poszedł do nieba!
« Odpowiedź #4 dnia: 23 Czerwiec, 2020, 12:38 »
Jakby inaczej, prócz drugiego czasopisma i 'koordynatora' do służby w terenie wprowadzono jeszcze biuletyn napędzający do chodzenia od domu do domu:

Towarzystwo wprowadza wewnętrzny miesięcznik Biuletyn (zmiana nazwy: od 1935 r. Instruktor, od 1936 r. Informator, od 1956 r. Służba Królestwa, od 1976 r. Nasza Służba Królestwa) („Świadkowie Jehowy - głosiciele...” s. 247).
Uczy się w nim, jak pozyskiwać ludzi dla Towarzystwa Strażnica.

Dziś to pisemko, wprowadzone w roku 2016, znane jest jako: Chrześcijańskie życie i służba – program zebrań.

I tak od 100 lat uczenie się techniki łapania nowych ludzi w sieć korporacji. ;)


Offline Roszada

Odp: Historia - 100 lat temu - rok 1919 i Sędzia nie poszedł do nieba!
« Odpowiedź #5 dnia: 24 Czerwiec, 2020, 09:24 »
Co jeszcze było w 1919 r.?
Doniosła uroczystość...

C. T. Russell zmarł 31 października 1916 roku.
A co nastąpiło w 3 lata później?

W roku 1919 postawiono obok jego grobu miniaturę Wielkiej Piramidy. Na niej zaś umieszczona została między innymi oznaka krzyża i korony  (ilustracja patrz Souvenir Report of the Bible Student’s Convention Pittsburgh, Pa. January 2-5, 1919 s. 6).
W broszurze tej zamieszczono też opis wyglądu miniatury piramidy i co ma ona na sobie zawierać:

„Nad wygrawerowanymi na różnych stronach piramidy otwartymi Bibliami znajduje się miejsca na napisy w rozwiniętej formie W. T. B. & T. S., I. B. S. A., »Umarł z Chrystusem«, »Wskrzeszony z Chrystusem«, etc. A nad tymi napisami Krzyż i Korona i Wieniec, całość zwieńczona kamieniem szczytowym, wykonanym na wysoki połysk – w kształcie oczywiście piramidy” (jw. s. 7).

Towarzystwo też handlowało pozostałościami kamieni po wybudowaniu piramidki:

Każdy wyznawca prawdy pragnący mieć odłamek skalny może wysłać pieniądze pocztą, aby pokryć transport kawałka wielkości jajka i dodatkową opłatę, aby opłacić Towarzystwu za trud pakowania przesyłki. Najlepiej będzie, jeśli członkowie klasy będą zamawiać zbiorowo” (Souvenir Report of the Bible Student’s Convention Pittsburgh, Pa. January 2-5, 1919 s. 7).