Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Głoszenie przez radio - głoszeniem na niebie  (Przeczytany 373 razy)

Offline Roszada

Głoszenie przez radio - głoszeniem na niebie
« dnia: 09 Marzec, 2020, 17:51 »
W roku 1927 Rutherford zastosował jakąś racjonalistyczną czy egzystencjalną interpretację tekstu Ap 14:6.
Anioł lecący przez środek nieba, zwiastujący Ewangelię, to jest głoszenie przez radio - w powietrzu, to znaczy jakby na niebie:

„Słowa Objawiciela w dalszym ciągu brzmią: »I widziałem drugiego Anioła, lecącego przez pośrodek nieba, mającego Ewangelję wieczną, aby ją zwiastował mieszkającym na ziemi i wszelkiemu narodowi i pokoleniu i językowi i ludowi.« (Objawienie 14:6) Należy zauważyć wtem miejscu, że ta klasa głosi poselstwo pośród nieba. Było to po roku 1918, a na początku 1923, że poselstwo królestwa Bożego było dawane regularnie przez radjo. To poselstwo będąc nadawane, rozchodziło się w powietrzu, o którem się pospolicie mówi jako o niebie” (Strażnica 01.07 1927 s. 199 [ang. 01.06 1927 s. 167]).

Nie znałem tej interpretacji do dziś i jak zwykle przypadkowo się na nią natknąłem. :)

Znałem zapowiedzi prorockie dotyczące radia, ale wypełnienia z NT to nie.


Offline 30LatPrzyPrawdzie

Odp: Głoszenie przez radio - głoszeniem na niebie
« Odpowiedź #1 dnia: 09 Marzec, 2020, 18:46 »
Złoto! :D


Offline Roszada

Odp: Głoszenie przez radio - głoszeniem na niebie
« Odpowiedź #2 dnia: 10 Marzec, 2020, 09:09 »
Podobny, lecz dłuższy, wykład na ten sam temat (Ap 14:6), ale z komentarza do Apokalipsy Rutherforda z roku 1930:

"Wieczna ewangelja
Radjo należy do Jehowy. (Psalm 89 :11) Dał on je dla swoich celów. Przedstawiciele szatana starają się jednak zupełnie niem zawładnąć, lecz Bóg we właściwym czasie zarówno w tej sprawie jak i w innych rzeczach objawi swoją przewagę. W Objawieniu 8:13 jest napisane, że anioł (niby orzeł) leciał przez pośrodek nieba. Jan ponownie widział w wizji tego samego anioła i doniósł „I widziałem drugiego anioła, lecącego przez pośrodek nieba, mającego ewangelję wieczną, aby ją zwiastował mieszkańcom na ziemi, i wszelkiemu narodowi i pokoleniu i językowi i ludowi.” (Wiersz 6) W ten sposób Pan działał przez swego niewidzialnego dla oka ludzkiego anioła i prowadził swój lud w następujący sposób.
Starania w kierunku budowy pierwszej radjostacji dla rozpowszechnienia prawdy o Królestwie Bożem rozpoczęły się w roku 1922. Stacja ta otwarta została 24 lutego 1924 r. i od tego czasu regularnie wysyłała poselstwo o Królestwie. W kwietniu 1922 r. wygłoszony został odczyt na temat „Miljony z obecnie żyjących ludzi nigdy nie umirą” przed licznem audytorjum w gmachu opery Metropolitańskiej w Filadelfji, a ten odczyt jednocześnie transmitowany zostal przez radjostację tego miasta. Prócz tego w tymże roku ten sam odczyt wygłaszany by! przez licznych mówcow w trzydziestu trzech różnych językach" (Światło 1930 t. 1, s. 315).
« Ostatnia zmiana: 10 Marzec, 2020, 12:36 wysłana przez Roszada »


Offline Roszada

Odp: Głoszenie przez radio - głoszeniem na niebie
« Odpowiedź #3 dnia: 10 Marzec, 2020, 12:31 »
Orzeł z Ap 8:13 to też coś z radia. :)

"Orzel
Następnie Jan (klasa sługi) widzi i słyszy anioła (inne tłum.: orła), lecącego wśrod nieba. Orzeł widzi bardzo daleko. (Hioba 39 :32) Przedstawia on więc sługi Pańskie, mogące mieć daleki wzrok co do rzeczy, które Pan teraz zaczyna wykonywać. W przekonaniu, że Jehowa dal radjo do rozpowszechnienia poselstwa prawdy, wybudowana i otwarta została radjostacja WBBR, lecz z wielkiemi trudnościami, jak sobie tego zresztą nie można było inaczej wyobrazić. Prócz tego prawda wówczas rozpowszechniona była przez pięć dalszych radjostacyj nadawczych. Rezolucja „Poselstwo nadziei” wraz z odczytem ..Sztandar dla narodu” na jej uzasadnienie nadana została przez radjostacje zarówno w Ameryce, jak i w Kanadzie; prócz tego rozpowszechniono ją jeszcze w inny sposób, jak to już powyżej opisaliśmy" (Światło 1930 t. 1, s. 134).

Treść tę powtórzono: ang. Strażnica 01.07 1939 s. 205-206.
« Ostatnia zmiana: 10 Marzec, 2020, 12:35 wysłana przez Roszada »


Offline Roszada

Odp: Głoszenie przez radio - głoszeniem na niebie
« Odpowiedź #4 dnia: 10 Marzec, 2020, 13:01 »
Gęby to „głośniki radiowe”

Komentarz do „gęb”, które są głośnikami radiowymi. Chodzi o treść z Ap 9:19 wg Biblii Gdańskiej: „Albowiem moc ich jest w gębach...”

„Moc tych żołnierzy Pańskich jest w ich »gębie« i w ich »ogonach«, które są podobne do ogonów wężów. (...) Publiczne świadectwo, które wyszło z Toronto, stanowiło mówione słowo, które rozpowszechnione zostało przez pięćdziesiąt trzy radjostacje. Niewątpliwie wiele »gęb« (głośników radjowych) przyjęto to poselstwo z eteru i udostępniło je miljonom słuchaczy. Depesze i listy, jakie niby echo wpływały ze wszystkich części kraju, dowiodły słuszności powyższego przypuszczenia. Potem nastąpiło rozpowszechnienie tego świadectwa po całym świecie w formie drukowanej. To poselstwo ust i »ogona« ukłuło organizację nieprzyjacielską i wciąż jeszcze ją rani” (Światło 1930 t. 1, s. 166).


Offline Roszada

Odp: Głoszenie przez radio - głoszeniem na niebie
« Odpowiedź #5 dnia: 12 Marzec, 2020, 09:33 »
Ale że radio, wymysł Jehowy, pójdzie w taką odstawkę, to bym nie pomyślał.
Mieli swoją tubę do 1957 r.
No teraz mają inną tubę. Ale przez wiele lat tylko "trąbili od domu do domu".

„(...) świadkowie Jehowy obchodzili nominalne chrześcijaństwo, pozafiguralne Jerycho, i trąbili pozafiguralnymi trąbami, a zarazem wręczyli do rąk ludzi dwadzieścia cztery miliony książek i broszur” (Strażnica 01.06 1939 s. 167).


Offline Roszada

Odp: Głoszenie przez radio - głoszeniem na niebie
« Odpowiedź #6 dnia: 12 Marzec, 2020, 12:10 »
A tu list do Sędziego opublikowany w Strażnicy:

   „Mój drogi Bracie Rutherford: (...) To przywodzi mi na umysł o dobrym cugu koni, ciągnących razem. Ty głosisz przez radjo, a naszym przywilejem jest iść od domu do domu” (Strażnica 15.04 1930 s. 127 [ang. 15.01 1930 s. 31]).

Te konie jednak chyba same poszły w cug. ;D


Offline Roszada

Odp: Głoszenie przez radio - głoszeniem na niebie
« Odpowiedź #7 dnia: 12 Marzec, 2020, 13:24 »
A tu kombinacja. Ten sam tekst Hi 38:35 wpierw zapowiadał telegraf, a później, po roku 1923, radio:

Telegraf bez drutu i latawce są nowoczesnymi wynalazkami. Jednakże kilkanaście stuleci temu Bóg przez proroków przepowiedział o nich. (Ijob 38:35; Izajasz 60:8)” (Harfa Boża 1921 s. 17).

„Pewnem jest, że Bóg zarządził radjo, ponieważ On przepowiedział o niem w swojem słowie przez swego proroka kilkaset lat wstecz (Hioba 38:35). Właściwy czas obecnie nadszedł na użycie radjofonu, a to w celu rozwinięcia planu Jehowy. Ten błogi czas nadszedł, a Bóg go użyje na korzyść dla biednej ludzkości” (Wolność dla ludzi 1927 s. 14).

Jakby kto chciał to i komputer i telewizję i jw.org można podpiąć pod Hioba. :)


Offline Roszada

Odp: Głoszenie przez radio - głoszeniem na niebie
« Odpowiedź #8 dnia: 12 Marzec, 2020, 20:25 »
Radio to im tak zasmakowało, że w Australii biznes robili:

„Towarzystwo zdobyło lub zbudowało kilka stacji radiowych, których pierwotnym celem było nadawanie orędzia Królestwa, by ludzie mogli poznać prawdziwą drogę do życia. Stopniowo te stacje zaczęły nadawać programy komercyjne, tak że wydaje się, iż kierujący tymi stacjami dostrzegli w nich sposobność do osiągania zysków, wierząc, że dzięki nadawaniu komercyjnych programów można będzie zdobyć pieniądze, które Towarzystwo wykorzysta w szerzeniu ewangelii w innych krajach. W końcu ta obsesja stała się tak wielka, że te radiostacje były obsługiwane przez 16 godzin dziennie przez braci, przy czym prawda była głoszona przez te stacje mniej niż przez jedną godzinę dziennie. Pozostały czas poświęcony był nadawaniu komercyjnych programów, jak wydarzenia sportowe, muzyka taneczna, teatr radiowy oraz wszelkie sprawy tego świata. Bracia ściągnięci z terenu, by obsługiwać te stacje, byli wciągnięci w sprawy tego świata − tańce, bankiety, wyścigi konne − a to w związku z wszelkiego rodzaju komercyjnymi programami, tak że tak bardzo pochłaniały ich sprawy tego świata, że nie mieli zbyt wiele czasu, jeśli w ogóle go mieli, na głoszenie ewangelii. Okazało się, że na krótko przed tym, jak stacje te zostały obłożone zakazem przez rząd australijski, niektóre z nich w ogóle nie publikowały prawdy, nawet porannego programu rozważającego tekst dzienny z Rocznika” (ang. Strażnica 01.06 1947 s. 172 – The Society obtained or built several radio stations the purpose of which originally was to broadcast the message of the Kingdom in order that the people might learn the true way to life. Gradually these stations took on commercial programs, and it seems that those in charge of these stations saw the opportunity of making profits and believed that by putting on commercial programs money could be gained for the Society’s use in spreading the gospel of the Kingdom in other lands. Finally this obsession became so great that the radio stations were operated as much as sixteen hours a day by brethren and there would be less than one hour a day when the truth was preached on the stations. The rest of the time was devoted to broadcasting commercial programs of sporting events, dance music, dramas, and all the things of this world. Brethren who had been called in from the field to operate these stations were thrown in with the world – dancing, banquets, horse-racing – in connection with commercial programs of all kinds, and they became so much occupied with the things of this world that they had little time, if any, for preaching the gospel. It was learned that shortly before the ban was placed on these stations by the Australian government some of them broadcast no truth at all, not even the morning-text program from the Yearbook).


Offline Roszada

Odp: Głoszenie przez radio - głoszeniem na niebie
« Odpowiedź #9 dnia: 13 Marzec, 2020, 13:50 »
Sam jestem ciekaw jakie jeszcze teksty z Biblii łączono z radiem.
Niedawno wspomniano tylko, że wg Sędziego "ręka Pańska" stała za radiem:

"W latach dwudziestych naszego stulecia stało się dostępne inne narzędzie, które umożliwiło nadanie szerokiego rozgłosu orędziu Królestwa. Brat Rutherford był mocno przeświadczony, że do powstania tego wynalazku przyczyniła się ręka Pańska. Co to było? Radio” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 562).

Tę rękę Pańską Knorr odrąbał w roku 1957. :)


Offline Roszada

Odp: Głoszenie przez radio - głoszeniem na niebie
« Odpowiedź #10 dnia: 13 Marzec, 2020, 21:01 »
Jeszcze jeden tekst, Ps 43:3, znalazłem, który potwierdzać miał radio:

"Bóg jednak dbać będzie o to, że we właściwym czasie wszystek lud usłyszy prawdę i używać będzie radja jako jednego ze środków uświadamiania ludzi. Błyskawice Jego przyniosą ludowi Jego prawdę i prowadzić go będą po właściwej drodze (Hiob 38:35; Psalm 43:3)." (Rząd 1928 s. 342).

Ten tekst w PNŚ:

Poślij swoje światło i prawdę. Niech one mną kierują. Niech mnie prowadzą na Twoją świętą górę i do Twego wspaniałego przybytku.” (Ps 43:3)


Offline Roszada

Odp: Głoszenie przez radio - głoszeniem na niebie
« Odpowiedź #11 dnia: 14 Marzec, 2020, 10:29 »
A może i radio przywrócić z powodu epidemii. Wszak nie każda babcia w organizacji ma kompa. Jeśli radio było od Pana, to trzeba było je zostawić, choć szczątkowo. ;)