Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Termin "dogmat" w nazewnictwie Towarzystwa Strażnica  (Przeczytany 1191 razy)

Offline Roszada

Termin "dogmat" w nazewnictwie Towarzystwa Strażnica
« dnia: 10 Kwiecień, 2017, 19:17 »
Terminy "doktryna" i "filozofia", jak widzieliśmy w innych wątkach, były i są stosowane w Towarzystwie Strażnica.

https://swiadkowiejehowywpolsce.org/biblia-dyskusje/termin-'doktryna'-w-nazewnictwie-towarzystwa-straznica/

Gorzej jest ze słowem "dogmat", bo już od dawna w polskich publikacjach zamienia się to słowo angielskie (dogma) na inne określenia. Wskażę to poniżej.

Dogmaty

Strażnica nie twierdzi, że zawiera natchnione wypowiedzi; nie jest też dogmatyczna” (Przebudźcie się! Nr 4, 1993 s. 4).

Jednak w innych publikacjach Towarzystwo Strażnica podaje:

„Literatura ta jest oparta na Słowie Bożym, dlatego podawane w niej pouczenia nie pochodzą od ludzi, lecz od Jehowy” (Strażnica 15.09 2010 s. 13).

Czy nie stosowano nigdy określenia "dogmat" czy "dogmatyczna"?

A dogmatic statement as to what Gog and the land of Magog represent would hardly be proper. (ang. Strażnica 15.06 1932 s. 179).

Te słowa w polskiej publikacji pozbawiono określenia „dogmatyczna wypowiedź” (ang. dogmatic statement):

„W pierwszorzędnym oświadczeniu odnośnie co Gog i ziemia czyli kraj Magog przedstawiają nie wygląda być właściwym. Ponieważ Jehowa obiecał pokazywać swemu ostatkowi »rzeczy ... nowe, pierwej, niż się zaczną«, przeto całkiem możemy być pewni, że on da swemu ludowi wyrozumienie tego proroctwa (Proroctwo Izajaszowe 42:9). Opierając się na pewnych prawdach, które są rozwijane przez Pismo Św., następujący wniosek odnośnie znaczenia Goga i Magoga brzmi oto w ten sposób: »Gog jest jednym z książąt w szatańskiej organizacji, ma się rozumieć niewidzialnej dla ludzkiego oka, z możliwą mocą do przybierania ludzkiego kształtu. Ziemia Magog przedstawia duchowe czyli dla ludzi niewidzialne państwo szatańskie, włączając Goga i wszystkich bezbożnych aniołów...«” (Strażnica 15.08 1932 s. 243 [ang. 15.06 1932 s. 179]).

Pomijam to, że już w roku 1953 tę naukę o tym księciu Gog z roku 1932 zmieniono, a w 2015 r. kolejny raz. ;)

cdn. ;)


Offline Roszada

Odp: Termin "dogmat" w nazewnictwie Towarzystwa Strażnica
« Odpowiedź #1 dnia: 10 Kwiecień, 2017, 20:16 »
O swoich początkach i występujących „wypowiedziach dogmatycznych” Towarzystwo Strażnica tak oto pisze:

„Mijał rok za rokiem, a oni niestrudzenie badali Pismo Święte, zachowując mocną wiarę w proroctwa i nie wahając się mówić o tym, czego się spodziewali. Z większym lub mniejszym powodzeniem starali się unikać dogmatycznych wypowiedzi w kwestii szczegółów nie podanych bezpośrednio w Biblii” (Świadkowie Jehowy – głosiciele Królestwa Bożego 1995 s. 135).

Noooo jednak jakieś tam dogmaciki knuli. :)


Offline Roszada

Odp: Termin "dogmat" w nazewnictwie Towarzystwa Strażnica
« Odpowiedź #2 dnia: 10 Kwiecień, 2017, 20:49 »
   Towarzystwo Strażnica o swym czasopiśmie Strażnica pisało tak, jakby określenie o niej „jest pewną” było nawet bardziej znaczące niż „dogmatyczną”:

„Strażnica jest niezawisła od jakichkolwiek partyj, sekt i wyznań ludzkich, lecz stara się coraz więcej przyprowadzić każde słowo pod wolę Bożą w Chrystusie, jak jest wyrażone w Jego Słowie. Jego podstawa nie jest dogmatyczną, jest pewną, gdyż postępujemy według zupełnej wiary opartej na pewnych obietnicach Słowa Bożego” (Harfa Boża 1921 s. 383).


Offline Roszada

Odp: Termin "dogmat" w nazewnictwie Towarzystwa Strażnica
« Odpowiedź #3 dnia: 11 Kwiecień, 2017, 20:39 »
Przez wiele lat, co najmniej w latach 1917-1953, w czasopismach polonijnych (po polsku od czerwca 1917), tak pisano w każdej stopce redakcyjnej Strażnicy o tej publikacji:

„Jego postawa. chociaż nie jest dogmatyczną, jest pewną, bo co wiemy, to twierdzimy, postępując według zupełnej wiary opartej na pewnych obietnicach Słowa Bożego” (Strażnica 01.01 1925 s. 2).

   „Nie jest dogmatyczne, ponieważ troskliwe i dokładne badanie jego treści w świetle Pisma Św. zawsze będzie na miejscu” (Strażnica 15.02 1940 s. 2)

„»Strażnica« nie jest dogmatyczna, lecz w głosie jej brzmi ufność, gdyż opiera się na Słowie Bożym. Nie podaje prywatnej interpretacji proroctw, ale zwraca uwagę. na rzeczywiste wydarzenia i porównuje je z proroctwami, wobec czego każdy może sam zobaczyć, jak jedne i drugie są zgodne ze sobą i jak dokładnie Jehowa wykłada swe własne przepowiednie” (Strażnica Nr 5, 1957 s. 24).

No tak, nauki Świadków Jehowy, są naukami Jehowy, a nie prywatna interpretacją CK. :)


Offline Roszada

Odp: Termin "dogmat" w nazewnictwie Towarzystwa Strażnica
« Odpowiedź #4 dnia: 16 Kwiecień, 2017, 20:49 »
Towarzystwo Strażnica, po tak niechlubnych wpadkach, bardzo często przypomina Świadkom Jehowy, aby nie byli dogmatyczni. Z tego wypływa wniosek, że wielokrotnie oni takimi są.
Nawet ci, którzy z nimi rozmawiają, czy ich obserwują, zauważają ich dogmatyzm. Jeśli bywają oni „dogmatyczni”, to znaczy, że mają też i swe „dogmaty”. Mamy prawo tak sądzić, choć im to słowo niezbyt się podoba.
Oto przykłady wypowiedzi ich organizacji przeciwko ich dogmatycznej postawie:

   „W takich krajach totalistycznych usiłowano na przykład pozyskać różnych braci przez pochlebstwo. Przedstawiano im, jak wielką by mieli korzyść, gdyby współpracowali z rządem i odstąpili od zasad chrześcijańskich zamiast być tak »skrajnymi«, tak dogmatycznymi i upartymi, żeby aż narażać się na sankcje karne.” (Strażnica Nr 22, 1964 s. 5).

„Jak można przejawiać ogładę podczas prowadzenia rozmowy? Apostoł Piotr podkreśla, że powinniśmy to czynić »z łagodnością i głębokim szacunkiem« (1 Piotra 3:15, 16). Ma to niezwykle istotne znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy rozmawiamy z ludźmi nierozsądnymi. Czy przynosilibyśmy chwałę Bogu, gdybyśmy się wypowiadali w sposób dogmatyczny, szorstko lub lekceważąco?” (Nasza Służba Królestwa Nr 10, 1984 s. 5).

„Wprawdzie Biblia zachęca do głoszenia prawdy z przekonaniem, ale to nie znaczy, że mamy to robić dogmatycznie, czyli — jak wyjaśnia słownik — »w sposób wyrokujący, nie dopuszczający możliwości sprzeciwu«. Nie ma potrzeby od razu obalać każdy błędny pogląd wyrażony przez rozmówcę...” (Nasza Służba Królestwa Nr 2, 1985 s. 8).

„Nadzorcy pełniący służbę w zborach, obwodach, okręgach i biurach oddziałów Towarzystwa Strażnica powinni zadać sobie pytanie: Czy nie jestem sztywny i dogmatyczny?” (Strażnica Rok CVIII [1987] Nr 10 s. 10).

„Chociaż nie możemy i nie powinniśmy być dogmatyczni w szczegółach, wolno nam gorliwie wypatrywać tego, co się ma wydarzyć” (Strażnica Nr 16, 1990 s. 31).

„Mów z przekonaniem, ale unikaj wywołania choćby najmniejszego wrażenia, że jesteś dogmatyczny” (Poradnik dla teokratycznej szkoły służby kaznodziejskiej 1992 s. 114).

„Jednakże wyrażając swe poglądy, należy unikać dogmatycznego, zarozumiałego tonu, a podczas przedstawiania prawd biblijnych nie można uciekać się do złośliwości czy poniżania. Nie chcemy przecież ranić ani obrażać zainteresowanego (Przysłów 12:18)” (Strażnica Nr 10, 1998 s. 23).

„Nie ma też nic złego w wymianie poglądów w kwestiach osobistych, dotyczących na przykład ubioru, wyglądu zewnętrznego czy doboru rozrywki. Jeśli jednak dogmatycznie upieramy się przy swoim zdaniu i obrażamy się, gdy inni myślą inaczej, nawet drobne sprawy mogą wywołać w zborze podziały. Niewinna z pozoru pogawędka może w końcu wyrządzić wiele szkód” (Strażnica Nr 9, 2000 s. 11).

„Chociaż więc jesteśmy głęboko przekonani, że znamy prawdę, mądrze unikamy wypowiadania się w sposób dogmatyczny” (Nasza Służba Królestwa Nr 2, 2002 s. 8).

„Jako prawdziwi chrześcijanie nie chcemy być dogmatyczni” (Strażnica Nr 3, 2004 s. 30).

„Wystrzegaj się dogmatycznego tonu oraz kłótliwości (2 Tym. 2:24, 25)” (Nasza Służba Królestwa Nr 1, 2006 s. 1).

   „Po omówieniu akapitu 3 wprowadź pokaz, w którym głosiciel odpowiada na często spotykane pytanie lub zarzut, ale robi to w sposób dogmatyczny. Następnie udziela odpowiedzi na to samo pytanie lub zarzut, starając się pobudzić rozmówcę do myślenia.” (Nasza Służba Królestwa Nr 10, 2011 s. 1).


Offline Roszada

Odp: Termin "dogmat" w nazewnictwie Towarzystwa Strażnica
« Odpowiedź #5 dnia: 17 Kwiecień, 2017, 10:04 »
Dogmatów nie mamy ale :):
Trójcy nie ma, dusza nieśmiertelna nie istnieje, piekła nie ma.

Toć to odwrócenie tylko tego, co nazywają w chrześcijaństwie dogmatami. ;)

To może nie dogmaty Towarzystwa, ale jakieś "antydogmaty". :-\


Offline Roszada

Odp: Termin "dogmat" w nazewnictwie Towarzystwa Strażnica
« Odpowiedź #6 dnia: 28 Grudzień, 2017, 10:03 »
Dziś wstawiono mój artykuł:

Czy Świadkowie Jehowy używali terminu „filozofia” oraz czy mają obecnie „doktryny” i „dogmaty”?


http://bednarski.apologetyka.info/swiadkowie-jehowy/czy-swiadkowie-jehowy-uzywali-terminu-filozofia-oraz-czy-maja-obecnie-doktryny-i-dogmaty,1073.htm


Offline Roszada

Odp: Termin "dogmat" w nazewnictwie Towarzystwa Strażnica
« Odpowiedź #7 dnia: 11 Luty, 2020, 17:34 »
Towarzystwo Strażnica, po tak niechlubnych wpadkach, bardzo często przypomina Świadkom Jehowy, aby nie byli dogmatyczni. Z tego wypływa wniosek, że wielokrotnie oni takimi są.
A tu słowa do studentów Gilead:

*** w01 15.12 s. 26 Ochoczy duch przywiódł ich do Gilead ***
Brat Pierce poradził studentom, by nie byli dogmatyczni w swych poglądach i przez to nie zagłuszali swej „zdolności rozumowania”. Te aktualne przypomnienia na pewno okażą się pomocne, kiedy absolwenci podejmą służbę jako misjonarze.

Jak to pogodzić ze słowami z tego samego roku:  :)

„Po pierwsze, skoro trzeba dbać o »jedność«, dojrzały chrześcijanin musi być zjednoczony i całkowicie zgodny ze swymi współwyznawcami w kwestiach wiary i wiedzy. Jeśli chodzi o zrozumienie Biblii, nie będzie krzewił osobistych opinii czy poglądów ani się przy nich upierał. Wprost przeciwnie, odniesie się z bezgranicznym zaufaniem do prawdy objawionej przez Jehowę Boga za pośrednictwem Jego Syna, Jezusa Chrystusa, oraz »niewolnika wiernego i roztropnego«” (Strażnica Nr 15, 2001 s. 14).