Niestety. Andrzejek przytakiwał Robbowi i odwrotnie. Teraz aby odwrócić ten kierunek Robbo sam sobie zaprzecza. Ale nie ma co się podniecać. Andrzejek dziś wieczorem sam sobie wytłumaczy, że to co napisał jest zgodne z prawdą i z samego rana Robbo pochwali Andrzejka za wspaniałą wnikliwość w rozważaniu pisma świętego. Przedstawienie trwa, ja skocze po popcorn i cole, założę okulary i czekam na ciąg dalszy komedii

Nie rozumiem Twoich opinii.
Nie chcę pisać że nie mają kompletnie związku z podniesionym tematem- ale sugerowanie jakiegoś teatru komediowego to już chyba przesada.