Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

Do i 3 Gości przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Piotrandryszczak i jego hipokryzja lub manipulacje?  (Przeczytany 731 razy)

Offline Roszada

Odp: Piotrandryszczak i jego hipokryzja lub manipulacje?
« Odpowiedź #15 dnia: Wczoraj o 07:46 »
Piotr Andryszczak nie wymyślił słowa "dziwoląg" odnośnie terminu Jehowa.

Sam mam te ksiażki, nawet z 1914, gdy nie istnieli dzisiejsi ŚJ, ale żył jeszcze Russell:

Forma »Jehowa«, u nas i gdzie indziej rozpowszechniona, jest dziwolągiem filologicznym” (Bóg-Człowiek w opisie Ewangelistów, ks. W. Szczepański T. J., Rzym 1914, s. 29).

„Forma Jehowa, u nas i gdzie indziej rozpowszechniona jest filologicznie niedopuszczalna” (Cztery Ewangelie, ks. W. Szczepański T. J., Kraków 1917 s. 14).

Jeszcze wcześniej, w 1910 pisano:

"Co do wymawiania od czasów powstania masory, Żydzi wymawiają, czytając to imię Adonai. Wymawianie Jehowa, Jehewe, Jehwe, Jihwe, Jahwe też niepoprawnie i nieprawdopodobne. Ze względu na Eheieh (»ja jestem, który jestem«) najprawdopodobniejsze Jahweh – »On jest«. Imię to oznacza Istotę Najwyższą, Niezależną, Nieskończenie Doskonałą. Imię to było objawione Mojżeszowi (Exod. III, 13-15)” (Podręczna Encyklopedya Kościelna, opracowanie zbiorowe pod kierunkiem ks. Stan. Galla ..., Tom XIX-XX, Warszawa 1910, s. 19).

Tak więc Kyubi niech nie rzuca się na Andryszczaka tylko na przytoczone źródła.
Mam jeszcze kilka takich.

Nawet jeszcze starsze, bo ks. Jakuba Wujka który żył w XVI w.


Offline Fantom

Odp: Piotrandryszczak i jego hipokryzja lub manipulacje?
« Odpowiedź #16 dnia: Wczoraj o 09:41 »
 Trochę poboczny temat w temacie imienia Bożego. Jak wiemy, wszędzie czytamy(również w literaturze ŚJ),że prawidłowa wymowa tego imienia poszła w zapomnienie, ponieważ Żydzi w codziennej mowie unikali wymawiania tego imienia. Kapłani rzadko je wymawiali w świątyni, a po 70 roku rozproszenie Żydów wbiło gwóźdź do trumny. No ale do rzeczy. Byliśmy ŚJ. Podstawą nauki o imieniu Bożym u ŚJ jest narracja, że Pan Jezus podczas swojej misji OBJAWIŁ ludziom imię. W sensie dosłownym i przenośnym. Chrześcijanie mieli iść głosić poganom Jezusa, ale przy okazji musieli wspomnieć kim jest jego ojciec. Poganom imię Boga Żydów nie było znane. Teraz pytanie: dlaczego ŚJ przenoszą ciężar zaniku poprawnego brzmienia imienia wyłącznie na Żydow? Co z uczniami Jezusa, którym on to imię OBJAWIŁ? ŚJ nauczają, że w modlitwie Ojcze Nasz jest formuła: święć się imię Twoje. ŚJ uczą, że to imię było znane chrześcijanom i oni to imię uświęcali. Dlaczego zatem nie przetrwała prawidłowa wymowa imienie Bożego, skoro uczniowie Jezusa ją znali i mieli to imię wypowiadać w trakcie służby misjonarskiej? Cytat z publikacji ŚJ: '' Jehowa pragnie, żeby Jego imię było otoczone chwałą. W gruncie rzeczy jest to najważniejsza rzecz, do której dąży.'' Jeżeli tak jak twierdzą ŚJ to imię było znane chrześcijanom i otaczane chwałą, to co się stało, że mimo to, nie znamy jak prawidłowo się je wymawia? Odstępstwo? Odstępstwo to tworzenie różnych doktryn, ale nie celowe u chrześcijan zaprzestanie posługiwanie się imieniem. Jezus powiedział:''  "A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata". Jezus jest głową zboru, prowadzi namaszczonych duchem chrześcijan(144k:)). I co się dzieje? Ci namaszczeni posłuszni kierownictwu głowy zboru zapominają o imieniu Boga? Przestają publicznie lub w swoim zgromadzeniu je wymawiać? Z jakiego powodu? Czy jednak wniosek jest taki, że faktycznie pierwsi chrześcijanie nie posługiwali się tym imieniem tak, jak to sugeruje CK? Strażnica 1993r:''Czy uczniowie Jezusa używali imienia Bożego (oddawanego w języku polskim przez „Jehowa” lub „Jahwe”)? Dowody wskazują, że tak. Jezus nauczył swych naśladowców modlić się do Boga: „Niech będzie uświęcone imię Twoje” (Mateusza 6:9, Romaniuk).'' Dalej w tym samym artykule czytamy:''Rzekomi chrześcijanie(podkreślenie mioje) przestali używać imienia Bożego, a nawet wyrugowali je z odpisów Septuaginty oraz z Ewangelii i pozostałych ksiąg biblijnych dopiero wtedy, gdy do chrystianizmu wkradło się odstępstwo, wskutek czego odszedł on od prostych nauk Jezusa.'' A co z nie-rzekomymi ale prawdziwymi chrześcijanami, z którymi Pan Jezus miał być do końca i ich głową? Dlaczego nie zachowała się w formie ustnej i pisemnej poprawna forma głoszona przez tych prawdziwych, a nie rzekomych chrześcijan?Czyżby ci prawdziwi z jakiś powodów zaprzestali uświęcać imię Boga lub je uświęcali w dziwaczny sposób bez wspominania o nim? Nie przypominam sobie nigdzie w literaturze ŚJ wyjaśnienia jak to się stało, że nie znamy poprawnej formy, skoro prawdziwi i wierni chrześcijanie mieli je uświęcać pomiędzy narodami w swojej służbie misjonarskiej.
« Ostatnia zmiana: Wczoraj o 09:42 wysłana przez Fantom »
''Brak sprzeciwu wobec błędu jest jego zatwierdzeniem, a niebronienie prawdy oznacza jej tłumienie''
 Ignoruję: Tusia,tomek_s


Offline Kyuubi

Odp: Piotrandryszczak i jego hipokryzja lub manipulacje?
« Odpowiedź #17 dnia: Wczoraj o 12:51 »
Po pierwsze — nigdzie w moim filmie nie padło stwierdzenie, że „Pan Piotr sobie to wymyślił”. W moim filmie podałem cytat właśnie z tej książki — minuty 2:09–2:17. Jest też podane źródło, sam link, tak samo jak zdjęcie tej książki z jego artykułu, więc źródło zostało podane.

Mogłem powiedzieć: „Pan Piotr wkleja cytat”, ale równie dobrze mogę napisać: „Pan Piotr pisze”, bo to on tworzy artykuł, dobiera cytaty i buduje nimi argumentację. To nie jest równoznaczne ze stwierdzeniem: „Pan Piotr sam sobie to wymyślił”.

 w minucie 2:54–2:58 jest wyraźnie powiedziane:

Cytuj
„A później cytuje książkę z imieniem Jahwe, które jest imieniem własnym Boga, i że forma Jehowa jest błędna”.

Więc skąd nagle zarzut, że przypisuję mu wymyślanie tych poglądów?

 ja odnoszę się do konkretnego artykułu i konkretnych stwierdzeń. I właśnie o to chodzi, że przy zarzutach wobec „Jehowy”, typu:

„słowo Jehowa nie istnieje”,
„dziwoląg filologiczny”,
„forma błędna”,
„forma niedopuszczalna”,

nigdzie obok nie ma dopisanego stanowiska typu: „pamiętajmy jednak, że dokładna wymowa tetragramu nie jest pewna” albo „Jahwe też jest rekonstrukcją”. Tego tam po prostu nie ma. Jeśli jest to zwracam honor i chce link do tego źródła.

Czytelnik widzi prosty przekaz: Jehowa — błędna forma, dziwoląg itd. I tyle.

A jednocześnie, gdy pojawia się forma „Jahwe”, to już można ją cytować i przytaczać. Przykład? „Międzynarodowy Przegląd Teologiczny COMMUNIO – Imię Boga”, wydanie 1994, Stowarzyszenie Apostolstwa Katolickiego, strona 76. Takie rzeczy są cytowane i funkcjonują normalnie w jego artykułach i to często przy Imieniu Bożym

I tutaj pojawia się moje pytanie o konsekwencję.

Bo Pan Piotr bardzo często przytacza te same stwierdzenia o „Jehowie”: że słowo nie istnieje, że to „dziwoląg”, że forma błędna itd. Ale kiedy pojawia się „Jahwe”, nie widzę już tej samej narracji: „zaraz, przecież tu powinien zostać tetragram JHWH”, albo: „wymowa nie jest pewna”.

I o to od początku mi chodzi.

Bo jeśli argument brzmi: „nie znamy dokładnej wymowy tetragramu”, to pytam tylko: dlaczego przy „Jehowie” jest to przedstawiane jako poważny problem, a przy „Jahwe” już można cytować takie rzeczy bez podobnego zastrzeżenia? Przecież „Jahwe” też jest formą rekonstruowaną, a nie nagraniem oryginalnej wymowy sprzed tysięcy lat.

I właśnie o tę konsekwencję mi chodzi, nic więcej.”

Mówie o konkretnych akapitach i artykułach. Są też takie do który wogóle nie mam zastrzeżeń i są dobrze opisane np: o Imieniu Bożym w Nowym Testamencie
« Ostatnia zmiana: Wczoraj o 12:55 wysłana przez Kyuubi »


Offline Roszada

Odp: Piotrandryszczak i jego hipokryzja lub manipulacje?
« Odpowiedź #18 dnia: Wczoraj o 13:00 »
Nic nie wynika z Kyubiego dywagacji.
Uprawia walkę z wiatrakami. >:D
Nie ma chłop co robić to sobie znalazł wroga i ugania sie za nim.

zauważcie Kyubii wpada na forum, jak szczuć chce na Andryszczaka. Tak na codzień go nie ma.

Muszę podać Andryszczaka profil by wiedział gdzie go ma szukać:

https://www.facebook.com/piotr.andryszczak.9

Niech Kyiubi zapyta gdzie działa na na forach biblijnych i niech tam ściga, a nie tu głowę ludziom zawraca swoimi sprawami i Jehowami. ;D


Offline Roszada

Odp: Piotrandryszczak i jego hipokryzja lub manipulacje?
« Odpowiedź #19 dnia: Wczoraj o 14:32 »
Pytałem P. Andryszczaka o osobę Kyubii.

Powiedział: "nie znam człowieka". ;D

Tu jest forum, na którym udziela się Piotr:

https://www.facebook.com/groups/278689270862110


Online Gremczak

Odp: Piotrandryszczak i jego hipokryzja lub manipulacje?
« Odpowiedź #20 dnia: Wczoraj o 21:26 »
Ja pytałem się u mnie w mieście czy znają Bednarskiego z forum to nikt nie zna.
O czym to świadczy?
To taki sam standard logiki.


Online Gremczak

Odp: Piotrandryszczak i jego hipokryzja lub manipulacje?
« Odpowiedź #21 dnia: Wczoraj o 23:01 »
Pytałem P. Andryszczaka o osobę Kyubii.

Powiedział: "nie znam człowieka". ;D

Tu jest forum, na którym udziela się Piotr:

https://www.facebook.com/groups/278689270862110
To jaki sens to miało?


Online Gremczak

Odp: Piotrandryszczak i jego hipokryzja lub manipulacje?
« Odpowiedź #22 dnia: Wczoraj o 23:23 »
Z psychologicznego punktu widzenia punkt rozpaczy ,niemocy.