Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Co się stało z Matką Boską?  (Przeczytany 84 razy)

Offline Andrzejek

Co się stało z Matką Boską?
« dnia: Wczoraj o 14:16 »
Matka Boska to – po Jezusie – druga najważniejsza postać kultu w Kościele katolickim, która, jak wiadomo, przeżyła swojego syna. Od samego początku, kiedy po uprzednim namaszczeniu Duchem Świętym go urodziła, cieszyła się dużą estymą wiernych – do tego stopnia, że zaczęto nawet zbierać jej mleko, którym karmiła swoje dziecko. Znajduje się ono w dwóch miejscach: w Bazylice Santa Maria Maggiore oraz w katedrze w Chartres.

Wydaje się, że Miriam potrafiła także zachować dla potomnych kilka napletków Jezusa, które przechowywano między innymi w Calcacie, katedrze w Chartres oraz w Antwerpii. Na tym jednak skończył się słomiany zapał wiernych. Napletków strzeżono bardzo pilnie, ale – jak wiadomo – przed złodziejami nie ma ratunku, dlatego też po serii kradzieży nie ostał się do dziś żaden z tych artefaktów.

To smutne, ale nawet jego śmiertelny całun okazał się fałszerstwem spreparowanym na przełomie XIII i XIV wieku. Jak widać, biedna kobieta robiła wszystko, aby pamięć o jej pierworodnym nie zaginęła. Jednak o ile pamiętano o jej synu, o niej samej pamięć okazała się ułomna – zgodnie z powiedzeniem: „Murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść”.

Dopiero długo po jej śmierci przypomniano sobie o niej i wyniesiono ją na ołtarze w postaci obrazów i rzeźb, z których niektóre płakały rzewnymi, a kilka nawet krwawymi łzami (znany przypadek to figura w Civitavecchia z 1995 roku; analizy wykazały, że była to prawdziwa krew).
Nie pomogło to jednak w odtworzeniu jej ostatnich chwil życia. Zarówno jej, jak i jej męża szczątki przykryła pokrywa czasu, chociaż apostołowie ich syna teoretycznie mogli zapewnić im godny pochówek – ale najwyraźniej mieli to gdzieś.

Na pomoc zaniepokojonym chrześcijanom przyszedł w 1950 roku papież Pius XII, który – po konsultacji z Najwyższym – ogłosił uspokajającą wiadomość: Miriam, Matka Jezusa, po zakończeniu swojego ziemskiego życia została z ciałem i duszą wzięta do nieba.
Hip, hip, hurra!!!


Offline Roszada

Odp: Co się stało z Matką Boską?
« Odpowiedź #1 dnia: Wczoraj o 14:27 »
Matka Boska pojechała do wojska.

Jak przyjechała to zwołali: szeregowy Bosek, matka twoja przyjechała. >:D


Offline Gremczak

Odp: Co się stało z Matką Boską?
« Odpowiedź #2 dnia: Wczoraj o 15:23 »
Która matka boska bo jest ich pewnie z kilkanaście?
Jakaś tam ziołowa, pieniężna, częstochowska.


Offline Gandalf Szary

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 3 002
  • Polubień: 5457
  • Najbardziej boję się fanatyków.
Odp: Co się stało z Matką Boską?
« Odpowiedź #3 dnia: Wczoraj o 20:16 »
Chłopak ma fantazję, a PŚ jest księgą, która rozwija wyobraźnie. Można puścić wodzy fantazji bez granic. Tak widzę Andrzeja vel Robba. Na całe szczęście Robbo przytakuje Andrzejowi, a Andrzej odwzajemnia się Robbowi. Dzięki temu obydwaj myślą, że mają rację.  :P
„Nikt nie jest tak bardzo zniewolony jak ktoś, kto czuje się wolnym, podczas gdy w rzeczywistości nim nie jest”.

Johann Wolfgang Gothe,


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 6 626
  • Polubień: 9045
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Co się stało z Matką Boską?
« Odpowiedź #4 dnia: Wczoraj o 21:43 »
Chłopak ma fantazję, a PŚ jest księgą, która rozwija wyobraźnie. Można puścić wodzy fantazji bez granic. Tak widzę Andrzeja vel Robba. Na całe szczęście Robbo przytakuje Andrzejowi, a Andrzej odwzajemnia się Robbowi. Dzięki temu obydwaj myślą, że mają rację.  :P
Szanowny Gandalf Sz: swój swojego zawsze znajdzie, ale wątek o ''Matka Boska", przebił wszystkie tematy na Forum.