Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: Biblijny Bóg, który CZYNI ZŁO?  (Przeczytany 426 razy)

Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 217
  • Polubień: 6243
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Biblijny Bóg, który CZYNI ZŁO?
« dnia: 01 Styczeń, 2020, 00:43 »
mtg: Biblijny Bóg czyniący zło.

Czytając Biblię można zauważyć wiele zła, okrucieństwa, które czyni sam jej autor - Bóg, tak  czytamy w tej Księdze Bożej w nie jednym ujawnionym zapisie.
Jednak osoby wierzące mogą zaprotestować słowami, że  Boga utożsamiamy z najwyższym dobrem z najwyższą doskonałością, Bytem który czyni zawsze tylko dobro.   

Proszę zauważyć, przyroda jest pełna okrucieństwa, np. jeśli drapieżnik aby podtrzymać swój gatunek, będzie zjadał zdobytą przez siebie ofiarę po to tylko, aby przetrwał on sam i kolejny drapieżnik z jego rodzaju.
Natomiast wierzący argumentują, że Bóg nie czyni zła, tylko je dopuszcza lub się na nie godzi dlatego, że stworzył doskonałych ludzi z wolną wolą a oni poprzez ten miernik -  wolnej woli, czynią zło.   

Pewne teksty wspomniane jak w Starym czy Nowym Testamencie wyraźnie na to wskazują.
Jeżeli traktujemy je nie jako mit, legenda czy baśnie, ale jako pewien zapis historycznego faktu to musimy powiedzieć, że tam portret Boga jest przerażający.
Zwróćmy uwagę i przypomnijmy sobie np. historię wyjścia Izraelitów z Egiptu i plagi egipskie, które Bóg zsyła na faraona i jego rodzinę i wszystkich Egipcjan, ten wizerunek Boga jest okrutny i przerażający.         
To nie jest tak, że faraon pragnie za wszelką cenę zatrzymać Izraelitów w Egipcie, to Bóg najpierw czyni serce zatwardziałe faraona i następnie poprzez klęski czy plagi zesłane na Egipt chce pokazać swoją moc oraz potęgę narodu Izraelskiego.

W innym natomiast zapisie dowiadujemy się o podobnej  sytuacji, przypomnijmy sobie historię Hioba to w prologu sam Bóg z Szatanem podejmuje pakt o duszę Hioba.
Szatan chce przekonać Boga że jest on tylko wierny dla tego, że dostępuje błogosławieństw z Jego strony, natomiast jeśli pozbawi go majątku, dzieci, zdrowia to Bóg od niego się odwróci.
Zauważmy Szatan nie łamie tej umowy, którą zawarł, tylko doświadcza Hioba w takim wymiarze, na którą Bóg zezwala.

Kiedy natomiast spojrzymy na inne wydarzenie na niewinną ofiarę Jezusa na krzyżu, który jest Synem Bożym i musi ponieść śmierć ofiarną, żeby wybawić ludzi od skutków grzesznego postępku prarodziców a pamiętamy, że w trzech ewangeliach wyraźny jest zapis, że Jezus chciał tego kielicha uniknąć, prosił żarliwie aby ta męka była mu oszczędzona przez Ojca.

Kolejny inny fakt zanotowany w Biblii to przypadek dzieci czy noworodków zabitych przez Heroda, okazuje się, że zanim Jezus poniósł ofiarną śmierć za ludzi, to za niego została już złożona ofiara.
Czytamy tak w Ewangeliach , że Bóg ocalił tylko Józefa, Marię i Jezusa ostrzegł tylko ich co planuje Herod. Oni zatem mogli skryć się w Egipcie przed wyrokiem Heroda a inne niewinne małe dzieci poniosły śmierć, ku przerażeniu i rozpaczy ich matek.

W tym aspekcie jeżeli byśmy traktowali te wydarzenia jako historyczne i jako historię zbawienia ludzkości to, rzeczywiście takie postępowanie wyraźnie wskazuje na działanie bestialskiego zła i okrutnego traktowania w taki sposób niewinnych ludzi.

Wszechmocny Bóg w swojej niedoścignionej mądrości z atrybutem doskonałej miłości wobec rodzaju ludzkiego, uważam - znalazłby inne godne podziwu rozwiązanie w zaistniałej sytuacji.
Wszystkie religie świata opierają się na fundamentalnym atrybucie – składania ofiar w kulcie swego boga i taki jest jednoznaczny zapis w Biblii

Jeśli Biblijny Bóg godzi się na takie czyny to Jego wyznawcy wierząc w Niego, akceptują takie działania wzorując się na Nim zadając innym traumatyczną krzywdę  np. ostracyzm.
Można stwierdzić, że ten  Bóg jest okrutnikiem, czyniącym powszechne zło a  sekta (Ww)  uzurpuje sobie prawo, że występuje w imię tego właśnie Boga.
Dlatego po bardzo uważnym analizowaniu np.''Srebrzanki'' i innych przekładów tej treści, patrząc obiektywnie na różne zapisane w niej wydarzenia można dojść do wniosku -  BÓG CZYNI ZŁO,


Offline Siedemtwarzy

Odp: Biblijny Bóg, który CZYNI ZŁO?
« Odpowiedź #1 dnia: 01 Styczeń, 2020, 09:52 »
Spodobało mi się kiedyś zdanie: gdyby Bóg był rzeczywiście sprawiedliwy i pełen miłości, nikt nie miałby podstaw aby bać się jego gniewu.
Opis biblijny Boga to najlepszy przyklad, że został on wymyślony przez ludzi. Klasyczny przykład Boga który jest miły dla swoich wybrańców a zabija każdego wroga. Chroni mnie, ale ma karę dla sąsiada. Daje mi zwycięstwo, innych upokarza. Takiego Boga ludzie potrzebowali. Srogiego, z wypiekami na twarzy. Każda jego decyzja że Starego Testamentu, patrząc dzisiaj, to poprostu głupota. Przykład. Wyprowadzenie  z Egiptu. Bóg zatwardził serce faraona. To nie mógł go zmiękczyć i bez tych plag pogoni itp odseparować naród izraelski od egipskiego. W zgodzie i miłości jak przystało na atrybuty Boga.
Jak Diabeł przyszedł pytać o Hioba to nie mógł użyć mądrości i mocy i kazać mu wypier.....  bo przecież nie ma nikogo takiego jak jego sługa Hiob. Nie męczył gościa, zabił mu 10 dzieci, bo tak. No przecież jak jakiś debil przyjdzie do ciebie i mówi że twój przyjaciel jest z tobą dla kasy, to ty mówisz do niego idź zabij mu dzieci, gościa pobij i zgwałc  i zobaczysz  wted,y że tak nie jest. Bierzesz kija i gościa przepedzasz jak najdalej. Strach mieć za Boga takiego przyjaciela. Przynajmniej ja bym nie chciał.
Przykładów można mnożyć.


Offline Tazła

  • Mistrzyni Ciętej Riposty
  • Wiadomości: 3 338
  • Polubień: 12139
  • Nigdy nie marzyłam o sukcesie. Pracowałam na niego
Odp: Biblijny Bóg, który CZYNI ZŁO?
« Odpowiedź #2 dnia: 01 Styczeń, 2020, 12:59 »
   A może to tak... Bóg stworzył człowieka aby pozbyć się szatana z nieba. Miał dość że mu się tam pałęta, szkodzi, broi i samo z nim utrapienie.
Dlatego dał mu zabawkę w postaci człowieka i spuścił na ziemię.

Tylko teraz pytanie...kto jest bliższy Bogu, człowiek czy szatan? Gdy ten pierwszy jest zawsze chłopcem do bicia, ku uciesze drugiemu.
Dać komuś kolejną szansę, to jak dać mu kulę aby nas dobił, bo poprzednim razem nie trafił.


Offline accurate

  • Pionier
  • Wiadomości: 536
  • Polubień: 1041
  • Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży..
Odp: Biblijny Bóg, który CZYNI ZŁO?
« Odpowiedź #3 dnia: 01 Styczeń, 2020, 15:21 »
Jeszcze inny dowód "opanowania troskliwego i prawego " biblijnego stwórcy...



BEZ KOMENTARZA..na razie...
A jak to naśladować...co by wyszło.... przecież jest podobno niezmienny i nieomylny...jak papież?

Wkurzył sie i 70 000....do piachu...ale nie winowajca Dawid...ten przecież nawet gdy zabił czlowieka ..i zabral mu żonę....żył...jego  sprawiedliwość ..."prawego i miłosiernego "..bostwa z biblii....nie dobiegła...ale 70 000..plebsu izraelskiego...czemu nie...taka selektywna prawość i ,zasady...jak w zborach...chrzescijan do dziś..
1 Krn 21, 1-30 - Por. 2 Sm 24,1-25.

1 Krn 21, 1 - Autor precyzując teologicznie bliższą przyczynę faktu przypisuje szatanowi to, co 2 Sm 24,1 odnosi do Boga jako pierwszej przyczyny wszystkich rzeczy



1 Powstał szatan2 przeciwko Izraelowi i pobudził Dawida, żeby policzył Izraela. 2 Rzekł więc Dawid do Joaba i do książąt ludu: «Idźcie, a policzcie Izraela od Beer-Szeby aż do Dan i donieście mi, abym znał ich liczbę». 3 Lecz Joab odpowiedział: «Niech Pan przysporzy stokroć więcej ludu swego, niżeli go jest! Lecz, o panie mój, królu, czyż oni wszyscy nie są poddanymi mego pana? Dlaczegóż pan mój tego się domaga? Czemu ma się stać przyczyną przewinienia Izraela?» 4 Jednakże rozkaz króla przemógł Joaba. Poszedł więc Joab, a obszedłszy całego Izraela, przybył do Jerozolimy. 5 Joab przekazał Dawidowi liczbę policzonego ludu. Cały Izrael liczył milion i sto tysięcy mężczyzn dobywających miecza; w Judzie zaś czterysta siedemdziesiąt tysięcy mężczyzn dobywających miecza3. 6 Wśród nich Joab nie policzył Lewiego i Beniamina, ponieważ rozkaz króla był przykry dla Joaba. 7 I nie podobała się ta rzecz Bogu, więc ukarał Izraela. 8 I rzekł Dawid do Boga: «Zgrzeszyłem bardzo tym, czego dokonałem. Lecz teraz daruj łaskawie winę swego sługi, bo postąpiłem bardzo nierozsądnie». 9 I odezwał się Pan do Gada, "Widzącego" Dawidowego, tymi słowami: 10 «Idź i oświadcz Dawidowi te słowa: To mówi Pan: Przedkładam ci trzy rzeczy, wybierz sobie jedną z nich, a spełnię ci ją». 11 Gad przyszedł do Dawida i rzekł do niego: «To mówi Pan: Wybierz sobie: 12 albo trzy lata głodu, albo trzy miesiące porażek od twoich wrogów, podczas gdy miecz nieprzyjaciół twoich będzie cię ścigał, albo też trzy dni miecza Pańskiego i zarazy w kraju, przy czym Anioł Pański będzie szerzył spustoszenie we wszystkich granicach Izraela. A teraz rozważ, co mam odpowiedzieć Temu, który mnie posłał». 13 I rzekł Dawid do Gada: «Jestem w wielkiej rozterce. Niech wpadnę raczej w ręce Pana, bo wielkie jest Jego miłosierdzie, ale w ręce człowieka niech nie wpadnę». 14 Zesłał więc Pan zarazę na Izraela i padło z Izraela siedemdziesiąt tysięcy ludzi. 15 I posłał Bóg Anioła do Jerozolimy, aby ją wyniszczyć, lecz gdy ten dokonywał zniszczenia, wejrzał Pan i ulitował się nad nieszczęściem i rzekł do Anioła-niszczyciela: «Wystarczy! Cofnij twą rękę!» Stał wtedy Anioł Pański blisko klepiska Ornana4 Jebusyty. 16 Dawid, podniósłszy oczy, ujrzał Anioła Pańskiego, stojącego między ziemią i niebem, a w ręku jego - miecz wyciągnięty nad Jerozolimą. Dawid więc i starszyzna obleczeni w wory padli na twarze. 17 I rzekł Dawid do Boga: «Czyż to nie ja rozkazałem policzyć naród? To ja zgrzeszyłem, to ja zawiniłem, a te owce cóż uczyniły? Panie, Boże mój, niechaj Twoja ręka obróci się na mnie i na dom mojego ojca, a nie na Twój lud, aby go wytracić!» 18 Wtedy Anioł Pański rzekł do Gada, aby oznajmił Dawidowi, że Dawid powinien iść i wznieść ołtarz Panu na klepisku Ornana Jebusyty. 19 Dawid więc poszedł na słowo Gada, który przemawiał w imieniu Pana. 20 Ornan obrócił się i ujrzał Anioła, on i czterej synowie jego i ukryli się; Ornan młócił wtedy pszenicę. 21 Gdy Dawid przyszedł do Ornana, Ornan obejrzał się i ujrzał Dawida, a wyszedłszy z klepiska, oddał pokłon Dawidowi twarzą do ziemi. 22 Wtedy Dawid rzekł do Ornana: «Odstąp mi obszar tego klepiska, a zbuduję na nim ołtarz Panu; odstąp mi je za pełną cenę, aby plaga przestała się srożyć nad ludem». 23 Rzekł Ornan do Dawida: «Weź, a niech uczyni król, pan mój, co mu się wyda słuszne. Spójrz! Oddaję woły na całopalenie, sanie młockarskie5 jako drwa, pszenicę na ofiarę z pokarmów, wszystko to daję». 24 Król Dawid rzekł do Ornana: «Nie! Muszę bowiem kupić to za pieniądze, albowiem tego, co do ciebie należy, nie wezmę dla Pana i nie złożę ofiar całopalnych, które otrzymam za darmo». 25 Dał więc Dawid Ornanowi za pole sześćset syklów złota. 26 Następnie zbudował ołtarz Panu i złożył ofiary całopalne i ofiary biesiadne. Wzywał Pana, który go wysłuchał, zsyłając ogień z nieba na ołtarz całopalenia6. 27 Nakazał więc Pan Aniołowi, by schował swój miecz do pochwy. 28 W tym czasie Dawid widząc, że Pan wysłuchał go na klepisku Jebusyty Ornana, zaraz złożył tam ofiary. 29 Przybytek zaś Pański, który Mojżesz zbudował na pustyni, i ołtarz całopalenia, znajdował się wtedy na wyżynie w Gibeonie, 30 ale Dawid nie śmiał tam iść, aby radzić się Boga, ponieważ lękał się miecza Anioła Pańskiego.
.

« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń, 2020, 15:24 wysłana przez accurate »
Kłamstwo obiegnie cały świat zanim prawda zdąży włożyć buty a ludzie uwierzą we wszystko co odkryli np.amerykańscy naukowcy a mocniej gdy to bedzie łaciną hebrajskim greką ważne żeby brzmiało powaznie


Offline Moyses

Odp: Biblijny Bóg, który CZYNI ZŁO?
« Odpowiedź #4 dnia: 01 Styczeń, 2020, 20:33 »
Nadaszyniak!. To TY mnie zapytałeś czy widziałem nienagannego Siedemtwarzy. TY zainicjowałeś zakład. Ja tylko zapytałem, czy za darmo. Dałeś mi wolną rękę. Mogłem zabić i sponiewierać. A przecież wiedziałeś, że Siedemtwarzy jest niewinny. Chciałeś popróbować czy wygrać zakład?

Accuratnie mnie uprzedzono z 70k zabitymi za cudze przewinienia :). Właśnie Twój ziemski kolega puknął żonę swojemu wojowi, z którym wspólnie biesiadował, i wysłał go na pewną śmierć. Zabiłeś tylko dziecko. I tak Accurat zrobił następne. Na dodatek mądrutkie. Ale jak Accurat policzył swoich podwładnych, a zarazem Twoich wybranych to się wq.....ś! Sam kazałeś nie raz skrupulatnie liczyć ludzi. Rzecz jasna rękoma innych ludzi. Tak samo jak rękoma innych ludzi kazałeś coś napisać, bo Ty nieczytaty, niepisaty, i na kalkulatorze się nie znasz. Za liczenie ludzi wybiłeś 70 000 ludzi! Mega sprawiedliwość i miłość! A do wyboru dałeś 3 możliwości. Żadna nie dotyczyła akuratnie Dawida. Mogłeś mu chociaż 7 dni trądu zafundować, tak jak innym za psioczenie. Pewnie na własnej skóry lepiej by zrozumiał swój błąd. Ty jednak musiałeś akurat znowu zabijać.
Teraz dałeś ludziom 2 mozliwości.

Nadarzyniak! Pamiętasz tych co tam na nich spadł ogień. Na drugi dzień jeszcze się dymiło. Tych nie żałuję. Mało gościnni byli. Na dodatek zbokole. Mało nam tyłków nie rozpruli. Jednak z potopem było przegięcie. Kompletnie nie trafiony pomysł z uwagi na faunę i florę. Dobrze wiedziałeś, że ci z puszczy amazońskiej do arki nie wejdą. Oni nic nie wiedzieli. Gdyby nawet wiedzieli, to daleka droga przed nimi. Poza tym arka jakaś mała była. I co Ty pomordowałeś? Tylko na lądzie. W wodzie masz dalej Syreny.

Kiedyś zeszliśmy na Ziemię, bo oni tam w tym Szinear budowali wieżę, miasto, jakąś społeczność. Pamiętam jak powiedziałem, że teraz cokolwiek ludzie pomyślą, to zrobią. Nie ma dla nich przeszkód. Za 3 dni mieli by bombkę 'A". Tazła wpadła na pomysł, aby im języki pomieszać. Powstały narody, plemiona, państwa. Mordują się między sobą. Nawet jak mówią podobnie. Świętna zasada: najpierw podziel, a potem rządź. A uzyskasz dużo krwi.

Rozumiem, że człowiek chce mieć współtowarzyszy zabaw. Czasem potrzebuje na kogoś zrzucić swoje wyrzuty sumienia. Dlatego Kanaan zdobywaliśmy rękoma habrajów. Zresztą oni tez lubią mordować. Ciekawe kto ich tego nauczył?

Mordowanie zwierząt w takiej ilości też jest dziwne. Ciebie kręcił smród palonego mięsa i rozlewanie krwi. Okej. Rozumiem. Każdy ma swój fetysz. Tylko szkoda tych zwierząt  Jedanak jestem Ci wdzięczny, że raz w roku posyłałeś mi kozła. Mogłeś przynajmniej w lata parzyste wysyłać koźlicę.

Czas poleciał i trzeba było posłać na Ziemię Siedemtwarzy. Do dziś nie wiem po co. Ale jak już zabijanie obcych staje się nudne, to zabijemy swojego. Nie kulką w łeb lub trucizna. Do drzewa gwoździami. Krew musi się polać. Nie wolno umierać za szybko. To było nasze rodzinne sado – macho, maso - sado, sado -mięcho. Tak go bolało, że Eli to mu się zachciało 2 razy. Myślałem, że przy agonii, to człowiek nie myśli o kobietach. Jeszcze z tymi ludźmi to wyszedł jeden numer. Oni potrafili zabić Boga. Ale nam wyszedł zakład! Mesjasz Siedemtwarzy powiedział im, że muszą jeść Jego ciało i pić Jego krew. Tobie Nadaszyniak chyba nie trzeba tłumaczyć w jakich kręgach pije się ludzką krew i je ludzkie ciało.
On im jeszcze mówił, że jak w niego uwierzą to będą prześladowani. Typowy masochista. Mało to prześladowania było wcześniej z uwagi na poglądy czy kolor skóry? I jeszcze śmieszniej, oni się prześladują nawzajem i z tego się cieszą, bo to 'znak'. Znów się sprawdziła stara zasada – dziel i rządź, a krew się sama poleje. Na dodatek kolejny wyznawca hazardu. Lubi zakłady w systemie zero jedynkowym. Będzie barany od koźlaków odzielał. Te drugie będzie mordował. Dwie osoby w polu – jedna zabrana, druga pozostawiona. Mam tylko pytanie: czy będziemy rzucać monetą? Bo Urim i Tummim ktoś zgubił. A rzucanie kromką chleba posmarowaną masłem kończy się zazwyczaj tak samo.
Jeszcze się ranami chwalił zanim zjechała do niego winda z nieba. Przez 40 dni, to ile ona pięter zrobiła?
Zawsze mówiłem, że do zabijania własnych dzieci dobry jest piątek. W sobotę odpoczywają. A w niedziele na równe nogi. I tak wolne w Jerusalem jest w 3 dni. Jedni nie pracują w piątek, drudzy w sobotę, a ci trzeci w niedziele. Poniedziałek nie jest dobry na mordowanie. Dobrze to obmyśliłem ;).

Tylko ten zabity Bóg jest dwubiegunowy, afektywny. Raz się daje zabić. Później wszyscy tym się szczycą i obnoszą z duma. Potem on swojemu przyjacielowi mówi, że pośle tu 4 jeźdźców. Jakby na Ziemi było mało problemów. Wojny, głód, choroby nie rozróżniaj dobrych od złych ludzi. Rżną jak leci. Krew się dalej leje. Może to i dobrze, bo ludzie mnożą się jak króliki. Zatem jakaś regulacja przyrodnicza musi być. Potem ma przygalopować na koniu z łukiem i mieczem, wraz z kolegami. Ma być rzeź. Sparing z Szatanem i ludzkością. Taki koniec świata, jakiego nie było od początku świata. Szatan idzie do pudła. Tysiąc lat garaowania, to padnie na psyche każdemu. A potem się dziwią, że taki zły. Niektórych poprańców chce zabrać do siebie. Albo do Ciebie. Albo do nas. Tu jest wystarczający bajzel bez nich. Później będzie już tylko burdel. Innym rózgą żelazną będzie podbijał levele. Mówiłem, że to sado -masochista. Tak przez 1000 lat. Potem nowi buntownicy. Znów czystki etniczne, czyli kolejna wojna wszechświatowa. A potem żyli długo i szczęśliwie?

Nic z tego! Nadaszyniak, przecież ty lubisz zakłady. Bedą nowi do wypróbowania. A najlepsze sposoby są te proste, stare i niezawodne. Zasadzisz drzewo. Pod groźbą kary śmierci zakażesz kuszania owoców. Ja ich pokuszę. I niektórzy dadzą się skusić. Będzie kogo mordować i krew się poleje.
Ludzie to jednak dobry materiał na zakłady. Dalej żyją. Są lepsi niż dinozaury – one przegrały. Chociaż żal mi trochę mamutów. Owłosiony słoń, to taki duży przytulasek.
Ty lubisz zabijać. Ja lubię zabijać. Na swój obraz stworzyłeś takich samych. Też lubią się pozabijać. Chociaż mają nową modę – młodzież 'zabija' na konsoli; jakieś ludziki wirtualne.
Zrobimy coś z tym kiedyś, czy wiecznie ten hazard będziemy uprawiać?

* Imiona zostały zmienione
# Czytał Lucjan Szołajski
$ Pisał Moyses


Offline Nadaszyniak

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 4 217
  • Polubień: 6243
  • Psychomanipulacja owieczek # wielkiej wieży(Ww)
Odp: Biblijny Bóg, który CZYNI ZŁO?
« Odpowiedź #5 dnia: 01 Styczeń, 2020, 21:44 »
Witaj Moyses
No, noo nooo nie powiem historia nie do pozazdroszczenia w moim imieniu, gratuluję takiej weny ale to tylko po Sylwestrowej  dzisiejszej nocy wzięło Ciebie na wspomnienia.
Lecz z dwadzieścia dwadzieścia jeszcze 364 czy 363 zachodów czy jak kto woli wschodów pozostało, ja czasu nie mierzę bo czas jest względny sam wiesz o tym, przerabialiśmy to nie raz przy chlebie popijając winem, a z zakładkami pomyliliśmy się oboje.
Z zakładami to ta jak w totku raz w niebie raz na ziemi, a wygranej nie ma,  natomiast jest dziura w kieszeni to też dobre bo kiedy wyjmiesz zobaczysz krew na ręce, ale nie stygmaty, bo jeden już tym nie raz się w świecie chwalił i chyba w niebie zasiada po mojej lub Twojej prawicy, nie istotne tak ludziska oczy w górę podnoszą mając pretensje, że nie mają tych jak to się mówi tych stygmatów czyli krwi na ręce, na czerwono farbą malują i są szczęśliwi bo z małpami i tygrysami wychodzić będą na spacer, perspektywa nie do pozazdroszczenia, lecz jak patrzysz na ziemię jest trochę inaczej , pokemony i inne stwory biesiadują, czasy są zmienne więc galop trzech jeńców to też szalony pomysł lecz cóż wszystko nie jest w linii prostej, tylko same okręgi jak Ezechiel pisał, znasz bo Sam podałeś jeszcze przy fajerwerkach a teraz co Sylwester nagminnie powtarzają. Powinieneś to wszystko zmienić aby znów istoty na dwóch podporach bawiły się w piasku i czytali Płomyczek czy ŚWIERSZCZYK lub Misia, ale bajki na dobranoc to ciekawa historia Daniela jak był w piecu przypomina to mnie Antka przy trzech zdrowaś czy choraś tak mówiła do Anielki a chleb upieczony.
A z tymi różnorakimi językami to mogą pozazdrościć językoznawcy kiedy wieże dawno dawno temu  na smole budowali, czas pras i nie wiadomo czy jest ''Ż'' lub ''RZ'' w słowie. Klinem najlepiej było pisać, bo teraz mają problem jak skórę odczytać.

Moyses zrozumiałem Twój post – pozdrawiam  w marcu wino i pszenicę jak wolisz żyto pieczone stawiam