Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: 1982 - Biura Towarzystwa „całkowicie i jednoznacznie oddane Jehowie Bogu”  (Przeczytany 171 razy)

Offline Roszada

W roku 1982 ogłoszono:

Biura „całkowicie i jednoznacznie oddane Jehowie Bogu”

„Skoro więc wszystko należy do Jehowy i od Niego otrzymaliśmy te dobra, rzekł mówca, to możemy jedynie zwrócić je Jemu, przeznaczając je na służbę dla Niego. Na zakończenie tego niezapomnianego, krzepiącego na duchu dnia i wieczoru, brat Franz oznajmił: »Chciałbym teraz ogłosić, że te nowe biura są całkowicie i jednoznacznie oddane Jehowie Bogu«” (Strażnica Rok CIII [1982] Nr 23 s. 20, 22).

W roku 2013 sprzedali biura „całkowicie i jednoznacznie oddane Jehowie Bogu”.

Biura ODEBRANE Jehowie i sprzedane

Słowo "sprzedaż" pojawia się 3 razy, by nikt nie miał wątpliwości:

„W piątek 5 lipca 2013 roku rodzina Betel w Stanach Zjednoczonych z entuzjazmem przyjęła ogłoszenie, które podał Anthony Morris z Ciała Kierowniczego: »W czwartek 4 lipca 2013 roku osiągnięto porozumienie w sprawie sprzedaży kompleksu sześciu budynków przy Adams Street 117 i Sands Street 90 w Brooklynie. Sprzedaż budynków oznaczonych numerami od 1 do 5 wiąże się z opuszczeniem ich do połowy sierpnia bieżącego roku«. (...) Sprzedaż tych sześciu okazałych budynków wiąże się z przeniesieniem Biura Głównego Świadków Jehowy z Nowego Jorku na 102-hektarową działkę w Warwick” (Rocznik Świadków Jehowy 2014 s. 10-11).

Dali Jehowie "całkowicie i jednoznacznie" i odebrali Jehowie "całkowicie i jednoznacznie"... ;D


Offline Estera

  • Pionier specjalny
  • Wiadomości: 6 136
  • Polubień: 14497
  • Wiara, to nie łatwowierność.
Dali Jehowie "całkowicie i jednoznacznie" i odebrali Jehowie "całkowicie i jednoznacznie"... ;D
   Roszada.
   Dobre to jest.
   Najpierw Jehowie oddali, potem Mu zabrali, robią z tym swoim Bogiem co chcą  :'(
   Nawet mu mówią jak ma myśleć i jakie decyzje podejmować oraz jakie proroctwa spełniać.
   I komu całkowicie ufać.
   


Offline Opatowianin

Od razu widać, co to za "bóg"... ;)