Witaj, gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj się.

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Autor Wątek: 1980 - Zakaz "niezależnego myślenia"  (Przeczytany 562 razy)

Offline Roszada

1980 - Zakaz "niezależnego myślenia"
« dnia: 19 Luty, 2017, 15:05 »
Zakaz "niezależnego myślenia"

Ray Franz o początkach zakazu "niezależnego myślenia", czyli inaczej niż CK i organizacja, pisze w swej książce:

„Sytuacja ta stała się szczególnie ewidentna od roku 1980. Po wykluczeniu kilku członków personelu biura głównego za niepełną akceptację nauk Strażnicy i również po mojej rezygnacji z Ciała Kierowniczego, kierunek przyjęty obecnie przez organizację ilustruje list wystosowany do podróżujących przedstawicieli, datowany na 1 września 1980 roku. Fotokopię tego listu można zobaczyć w Kryzysie Sumienia, strony 341, 342 (wyd. polskie 2006 s. 386-389). List ten wyraża politykę, że nie tylko mówienie, ale nawet wierzenie w cokolwiek innego niż mówi »klasa niewolnika« stanowi odstępstwo i może prowadzić do wykluczenia. Chociaż wzywało się starszych do »rozsądku i łagodności« w dopytywaniu się o osobiste przekonania członków, widzieliśmy w przypadku Percego Hardinga i innych przytaczanych przypadkach, co dało to »łagodne i rozsądne przepytywania«. List otworzył ludziom drogę ku dogmatyzmowi i nietolerancji w postępowaniu z innymi” (ang. W poszukiwaniu chrześcijańskiej wolności 2007 s. 358 [s. 291, polskie tłumaczenie w wersji elektronicznej]).

Oto fragmenty, które pokazują to w odniesieniu do wszystkich:

„W świecie panuje skłonność do odrzucania przewodnictwa. Pewien wykładowca powiedział: „Rosnący poziom wykształcenia zwiększył zasoby talentów i w rezultacie podwładni stali się tak krytyczni, że prawie nie sposób nimi kierować”. Jednakże w organizacji Bożej nie ma ducha niezależnego myślenia, a ponadto naprawdę możemy ufać tym, którzy nam przewodzą” (Strażnica Nr 18, 1989 s. 23).

„Po pierwsze, skoro trzeba dbać o »jedność«, dojrzały chrześcijanin musi być zjednoczony i całkowicie zgodny ze swymi współwyznawcami w kwestiach wiary i wiedzy. Jeśli chodzi o zrozumienie Biblii, nie będzie krzewił osobistych opinii czy poglądów ani się przy nich upierał. Wprost przeciwnie, odniesie się z bezgranicznym zaufaniem do prawdy objawionej przez Jehowę Boga za pośrednictwem Jego Syna, Jezusa Chrystusa, oraz »niewolnika wiernego i roztropnego«” (Strażnica Nr 15, 2001 s. 14).
« Ostatnia zmiana: 19 Luty, 2017, 15:59 wysłana przez Roszada »


Offline Roszada

Odp: 1980 - Zakaz "niezależnego myślenia"
« Odpowiedź #1 dnia: 27 Listopad, 2018, 21:07 »
Oto wytyczne dla starszych zboru z wcześniejszych lat:

Czy byłaby podstawa do wykluczenia ze społeczności osoby, która zaczyna doszukiwać się błędów w publikacjach Towarzystwa, a nawet częściowo zaprzecza Biblii? Niekiedy zdarza się, że taka osoba staje się jedynie nieaktywna i nie rozgłasza otwarcie swej niewiary. Mogła szczerze przedstawić swoje poglądy komitetowi i innym osobom, które ją o to pytają. Czy byłoby to wprowadzaniem odszczepieństwa bądź popieraniem sekciarstwa, za co dana osoba mogłaby zostać odrzucona po pierwszym i drugim upomnieniu?
Kto staje się nieaktywny w służbie i nie uczęszcza na zebrania, musi doświadczyć na sobie skutków swego niewłaściwego postępowania. Nie można tu przedsięwziąć żadnych środków dyscyplinarnych, chyba że dana osoba przystaje do innego wyznania lub popełnia jakieś przewinienie nie [słowa „nie” brak w ang., prawdopodobnie błąd] zasługujące na wykluczenie ze społeczności. Gdyby się przyłączyła do innego wyznania, należy ją wyłączyć z powodu odszczepieństwa. Komitet sądowniczy musi być ostrożny, żeby nie wykluczyć ze społeczności kogoś, kto z niedojrzałości daje wyraz jakimś wątpliwościom lub kwestionuje coś, co opublikowano w Strażnicy. W takiej sytuacji najlepiej jest udzielić rady i starać się dopomóc tej osobie w dojściu do właściwego zrozumienia. Z drugiej strony, gdy ktoś jawnie powstaje przeciw temu, co opublikowano w Strażnicy, i usiłuje wpłynąć na drugich, aby przyjęli jego błędne wierzenia, wtedy dążyłby do wprowadzenia wewnątrz zboru sekciarstwa i po pierwszym i drugim upomnieniu powinien zostać »odrzucony«. – Przyp. 6:19; Tyt. 3:10, NW.” (Zagadnienia Służby Królestwa 1961 s. 39-40).


Offline Roszada

Odp: 1980 - Zakaz "niezależnego myślenia"
« Odpowiedź #2 dnia: 03 Styczeń, 2019, 18:39 »
Inne fragmenty o niezależnym myśleniu:

„W zborze chrześcijańskim nie ma nawet miejsca na współistnienie rozbieżnych tendencji i kierunków myślenia” (Strażnica Rok CV [1984] Nr 9 s. 17).

„Dlatego nasze zrozumienie Pisma Świętego wymaga od czasu do czasu skorygowania. Ogromna większość sług Jehowy cieszy się z takich uściśleń. Ale pewne jednostki stają się ‛nazbyt prawe’ i oburzają się na te zmiany (Kaznodziei 7:16). Powodem utyskiwania bywa duma, a ten i ów wpada w sidło niezależnego myślenia” (Strażnica Nr 14, 2006 s. 22).

„Wskazówki organizacji Jehowy, od których będzie zależało nasze życie, według ludzkiej oceny mogą się wtedy wydać niepraktyczne. Wszyscy musimy być gotowi usłuchać każdego polecenia, jakie otrzymamy, bez względu na to, czy z naszego lub strategicznego punktu widzenia będzie ono rozsądne, czy też nie” (Strażnica 15.11 2013 s. 20).